Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 września 2017

Tarta z bakłażanem i pomidorkami

Szybko, prosto, smacznie- to moja odwieczna dewiza. Korzystałam z gotowego ciasta francuskiego, warzywa upiekłam z oliwą, posypałam fetą, ziołami i ponownie zapiekłam. Danie jest super do pracy, można jeść na ciepło ale na zimno też daję radę (lepsze jednak minimalnie podgrzane). Korzystajmy z warzyw póki można je praktycznie dostać "prosto z pola"

 

Składniki (na około 3 podłużne tarty)
- gotowe ciasto francuskie z masłem
- 1 średniej wielkości bakłażan
- 2-3 garści pomidorków koktajlowych
- pół kostki seru feta
- oliwa, sól, pieprz
- świeże zioła wg upodobań (u mnie bazylia, oregano)


Wykonanie:
- bakłażana kroimy w kostkę, solimy i odstawiamy na 20 minut. Odlewamy sok, który puściło warzywo. Do naczynia żaroodpornego/ blaszki przekładamy bakłażan, dorzucamy pomidorki koktajlowe, polewamy oliwą. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 stopni
- w międzyczasie płat ciasta fransukiego dzielimy na 3 kawałki, zwijamy około 1 cm z każdej strony torząc mały rant, nakłuwamy widelcem. Na tak przygotowane ciasto przekładamy podpieczone warzywa, doprawiamy pieprzem, polewamy odrobiną oliwy, dodajemy pokruszony ser feta i znowu wkładamy do piekarnika na kolejne 20-30 minut. Upieczone tarty posypujemy ziołami i zajadamy!

poniedziałek, 11 września 2017

Pierś z kurczaka z mozzarellą, pomidorami i świeżymi ziołami

Bardzo błyskawiczny obiad, łączy w sobie prostotę składników i wykonania ale też i krótki czas przygotowania. Danie praktycznie samo się robi, kilka minut na przygotowanie, siup do piekarnika, chwila oczekiwnia i gotowe. Polecam wszystkim zabieganym, którzy nie chcą rezygnować z domowego posiłku!




Składniki (dla 2 osób)
- 2 pojedyncze lub 1 podwójna pierś z kurczaka bez skóry
- kulka mozzarelli
- 1 duży pomidor (np. maliniowy lub bawole serce)
- garść bazylii plus świeże ulubione zioła (tymianek, oregano)
- sól, pieprz, oliewa z oliwek

Wykonanie:
- piersi nacinamy dość głęboko w poprzek fileta, nacieramy mięso solą, pieprzem, oliwą; w każde nacięcie wkładamy plaster mozzarelli, liść bazylii, posypujemy wybranymi ziołami
- na danie naczynia żaroodpornego układamy pociętego w plastry pomidora, na wierzchu kładziemy filety i polewamy całość oliwą (wg uznania).
- pieczemy w temperaturze około 180 stopni przez 30 minut lub dłużej (mięso powinno się zrumienić, mozzarella lekko przypiec, ale nie przesadzamy żeby mięso nie wyschło)
- podajemy z ulubionymi dodatkami- u mnie z kaszą kuskus, ale może to być to kawałek chleba lub bagietki.






przepis z Kwestii Smaku

piątek, 25 sierpnia 2017

Placek z cukinią i zołami

Bardzo szybka alterntywa dla placuszków z cukinii... szybko, bo smażymy jednego dużego placuszka, a tak samo smacznie. Czego się nie robi żeby nie stać godzinę w kuchni ;) Wersja z ziołami jest bardzo aromatyczna, lekka- warto ją przygotować jeśli macie domową mini uprawę ziół- ja mam pełno ich na balkonie, więc wykorzystałam bazylię w dwóch odmianach, oregano, majeranek. Zielone listki dodają super aromatu cukinii. Idealne danie na lekką kolację lub lunch.


Składniki:
- 500 g cukinii (u mnie żółta i zielona)
- świeże zioła- wedle uznania; u mnie bazylia, oregano, majeranek
- mąka- około 3/4 szklanki
- posiekany szczypiorek
- 1 jajo
- 1 ząbek czosnku drobno posiekany
- sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
- cukinie ścieramy na dużych oczkach tarki, solimy i odkładamy na około pół godziny, po tym czasie odciskamy cukinie z nadmiaru soku- puści go naprawdę sporo- warto operację odciskania powtórzyć dwukrotnie. Odciskamy partiami, przez gazę lub gęste sito.
- odciśniętą cuknię przekładamy do miski, dodajemy jajo, dymkę, wybrane zioła (ja dałam w sumie 2 pełne garści), czosnek, przyprawiamy (oszczędnie z solą- to przez nią cukinia puszcza sok) i dodajemy mąkę- nie całą na raz, zobaczcie ile potrzeba żeby masa nie kleiła się za mocno
- rozgrzewamy olej na patelni i przekładamy nasze "ciasto", uklepujemy i formujemy zgrabny placek- smażymy przez około 6-7 minut z każdej strony na złoto. Podajemy z gęstym jogurtem naturalnym lub ulubionym sosem.

środa, 2 sierpnia 2017

Kasza bulgur z bobem, cukinią i listkami bazylii

Pyszota! Kilka skladników, green power, super smakuje i ile zdrowia! Danie w formie takiej sałatki na ciepło, proporcje kaszy do warzyw zostawiam Wam- ja tak naprawdę przygotowałam warzywa z kaszą ;) Świeże warzywa, aromatyczna bazylia robią to danie. Warto wypróbować :)


Składniki:
- 1/2 suchej kaszy bulgur
- 250- 300 g bobu (waga przed ugotowaniem)
- 1 mała cukinia (lub pół większej)
- 1 ząbek czosnku
- pół pęczka posiekanego szczypiorku
- oliwa, sól, pieprz
- świeża bazylia (pół "doniczki") lub wg upodobań

Wykonanie:
- kaszę bulgur gotujemy na sypko
- bób gotujemy, obieramy z łupinek, cukinie kroimy w plasterki lub mniejsze kawałki- tak przygotowane warzywa przesmażamy przez kilka minut razem z posiekanym czosnkiem na kilku łyzkach oliwy, następnie łączymy z kaszą, dodajemy jeszcze trochę oliwy, świeże listki, bazylii oraz szczypiorek, doprawiamy do smaku i już! Smacznego

zainspirował mnie ten przepis

czwartek, 28 lipca 2016

Cukinia faszerowana mięsem i pomidorami

Proste, pyszne i lekkie danie. Okrągła cukinia jest super, pięknie się prezentuje ale przy okazji ma świetny kształt, który łatwo się wypełnia i faszeruje rozmaitymi dodatkami. W sezonie najlepiej warzywami, kaszami, ale można też i mięsem albo miksem wszystkiego po trochu :)


Składniki na 1 porcję:
- 2 okrągłe cukinie
- 150 g mięsa mielonego
- 1 mała cebula
- 1 duży pomidor
- świeża bazylia
- przyprawy: sól, pieprz, oliwa, ostra papryka




- cukinie wydrążamy, skrapiamy oliwą
- cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie lub oleju na złoto
- mięso przyprawiamy solą, pieprzem, papryką, dodajemy podsmażoną na złoto ceulę- dokładnie mieszamy
- pomidora kroimy w grubą kostkę,
- do wydrążonej cukini nakładamy porcję mięsa (do 2/3 wysokości), na wierzchu układamy kawałki pomidora, wstykamy listki bazyli, zalewamy chlustem oliwy, całość przykrywamy daszkiem z cukini. Całość pieczemy około 20-25 minut w 180 stopniach. Zajadamy z pajdą chleba.



wtorek, 17 maja 2016

Makaron ze szparagami i kaparami

Na początku sezonu jem szparagi w jak najprostrzej oprawie, żeby posmakować tak długo wyczekiwanego warzywa. Im prościej tym lepiej: sos to zielone szparagi, kapary, oliwa, odrobina czosnku, garść świeżych liści bazylii i już. Gorąco polecam. Makaron "robi się" dosłownie w 5 minut. Na pewno znajdziecie chwilę żeby przygotować sobie pyszną lekką kolację czy lunch. Przepis koniecznie do wypróbowania!


Składniki (na 2-3 porcje)
- pęczek zielonych szparagów
- 4 łyżki kaparów
- 1 ząbek czosnku
- garść listków bazylii
- sól, pieprz, oliwa z oliwek
- 400 g ulubionego makaronu


Składniki:
- wstawiamy mocno osoloną wodę na makaron, który gdy woda będzie wrzeć ugotujcie zgodnie z czasem podanym na opakowaniu. W międzyczasie zdążycie przygotować sos:
- odcinamy/ odłamujemy zdrewniałe części szparagów, i kroimy jest na 3-4 kawałki,
- na oliwie podsmażamy przez chwilę posiekany ząbek czosnku, dodajemy szparagi w kawałkach i przesmażamy około 5-6 minut. I tutaj uwaga: szparagi jeśli są grube możecie wcześniej zblanszować, ja jednak miałam cienkie i lubię jak są lekko chrupiące więc nie blanszowałam ich, ale zróbcie jak uważacie
- gdy szparagi są już podsmażone, dodajemy kapary, liście bazylii, doprawiamy solą, pieprzem, mieszamy i za 30 sekund wyłączamy gaz. Dodajemy jeszcze chlust lub dwa oliwy i już.
- makaron mieszamy z sosem i podajemy natychmiast :) Smacznego!


         alt="Makaronowy lunchbox do pracy">

wtorek, 15 marca 2016

Makaron z bobem, bazylią i kaparami

Bardzo prosty, przyjemny i smaczny makaron. Jestem tak stęskniona za wiosną, słońcem i ciepełkiem że wzywam ją chociaż lekkimi, zielonymi smakami. Makaron możecie podawać z serem typu feta albo ricottą. Jak lubicie.


Składniki na 4 porcje:
- 400-500 g krótkiego makaronu
- 400 g bobu (mój był mrożony)
- świeża bazylia- 1 pęczek
- 2 łyżki kaparów
- 2 ząbki czosnku
- oliwa, sól, pieprz
- ser feta/ ricotta do podania

Wykonanie:
- bób gotujemy w lekko osolonej wodzie i obieramy ze skórki
- zagotowujemy mocno osoloną wodę na makaron i gotujemy al dente zgodnie z czasem podanym na opakowaniu
- w głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę, przesmażamy krótko czosnek, dodajemy bób, kapary, doprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy porwane listki bazylii. Przed podaniem mieszamy z makaronem. Na talerze dodajemy pokruszoną fetę lub ricottę. Smacznego!

wtorek, 13 października 2015

Makaron z dynią, szynką parmeńską, bazylią i ricottą

Super makaron. Dynia ma tyle twarzy ile jej nadacie. Świetnie spisuje się w sosach do makaronów, lub jako baza curry. Świetna na słodko, w ciastach drożdżowych czy sernikach. Dzisiaj z szynką parmeńską, ricottą i bazylią w prostym ale pełnym smaku sosie do makaronu. Pięknie pachnie, cudownie rozgrzewa gdy za oknem jesienny chłód. Pomarańczowa kompozycja na talerzu- uczta dla oczu i podniebienia.



składniki na 2-3 porcje:
- 300 g ulubionego krótkiego makaronu
- 300 g dyni
- 1 szklanka mleka
- kilka plastrów szynki parmeńskiej
- 1 mała cebula
- garść świeżej bazylii
- masło i oliwa do smażenia
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- 100 g ricotty

Wykonanie:
- makaron gotujemy al dente w mocno osolonej wodzie*
- na łyżce masła i chluście oliwy podsmażamy drobno posiekaną cebulę, dodajemy szynkę parmeńską porwaną w mniejsze kawałki  i przesmażamy wszystko razem, aż szynka będzie chrupiąca. Na patelnie dodajemy dynię pokrojoną w niedużą kostkę i mieszając smażymy kilka minut. Na koniec wlewamy mleko, przykrywamy rondel i dusimy wszystko na małym ogniu przez około 7-10 minut aż dynia zacznie się rozpadać. Od czasu do czasu mieszamy sos, doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Dodajemy świeżą bazylię. Podajemy z makaronem i ricottą.

* gdyby sos był bardzo gęsty warto wykorzystać 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu i wykorzystać ją do poprawy konsystencji sosu

przepis z Kwestii Smaku

Sposób na dynię 2015

środa, 9 września 2015

Placki z cukinią, moje ulubione

Moje ulubione czyli od kiedy je przygotowałam w kilka dni temu. Są super, bo: są z cukinią, są z fetą, chili i świeżymi ziołami- dałam dwie garści bazylii i oregano. Super smakują same w sobie ale też jako dodatek - do mięsa z grilla, dania obiadowego. Wyobraźnia i apatyty skutecznie Was ukierunkują jak je zjeść. Ważne żeby sobie je przygotować :)


Składniki na kilkanaście placków (w zależności od wielkości)
- 1 średniej wielkości cukinia, lub 2 małe
- mąka (przynajmniej 1 szklanka i więcej)
- 1 jajo
- przyprawy: sól, pieprz
- 100 g sera feta
- 1/2 papryczki chili (lub wg uznania)
- 2 garści świeżych ziół: u mnie bazylia, bazylia tajska i oregano
- olej do smażenia


Wykonanie:
- cukinie ścieramy na dużych oczkach tartki, solimy (szczypta, dwie) i odstawiamy na 20 minut. Po tym czasie cukinia puści bardzo dużo soku. Odciskamy partiami, żeby uzyskać jak najsuchszą masę. Ja robię to w dłoniach, odciskam po 1 łyżce stołowej startej cukinii. Warto to zrobić starannie. Dzięki temu nasze placki nie będą gumowate :)
- do dużej miski z odciśniętą cukinią dodajemy pokruszoną fetę, drobno posiekane chili, porwane liście bazylii i jajo. Dodajemy pieprzu do smaku. Raczej nie solimy, żeby cukinia znów nie zaczęła puszczać soku. Dodajemy mąkę. Potrzeba jej tyle żeby ciasto było dość gęste, ale z umiarem. Placki powinny trzymać kształt po nałożeniu na patelnie i dać się przewracać podczas smażenia. Warto zrobić próbę i zdecydować czy potrzeba jeszcze dodać mąki czy już nie.
- placuszki smażymy na złoto na rozgrzanej patelni :)
- świetnie smakują na ciepło ale też na zimno są fajne.

wtorek, 1 września 2015

Papryka faszerowana mięsem mielonym, soczewicą i pomidorami

Bardzo lekkie i przyjemne danie, które nie powinno Wam zająć jak 40 minut plus 30 minut zapiekania. Jak macie tyle czasu jest jak znalazł. Zwłaszcza w sezonie na warzywa. Jedzmy papryki i pomidory na zapas, później zostanie tylko wspomnienie lub zapas zamknięty w słoikach w spiżarce ;)


 Składniki
- po jednej dużej papryce na osobę- ja użyłam podłużnych białych, w sumie 4 szt (na 3 osoby)
- 300 g mięsa mielonego (jakie lubicie)
- 3 duże pomidory (użyłam bawole serce)
- 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
- 1/2 szklanki wody
- 1 mała cebula
- 2-3 duże ząbki czosnku
- 1/2 papryczki chili (lub wg uznania)
- świeże zioła (u mnie bazylia, oregano)
- sól i pieprz do smaku
- kulka mozzarelli


Wykonanie:
- cebulę kroimy w mała kostkę, czosnek drobno siekamy i podsmażamy na oleju. Uważamy żeby nie przypalić czosnku. Dorzucamy posiekaną chili a po chwili mięso mielone. Przesmażamy całość aż mięso przestanie być surowe, i dodajemy posiekane pomidory. Lekko solimy, zmniejszamy gaz, przykrywamy i dusimy około 15 minut. Po tym czasie, gdy pomidory puszczą sok dodajemy czerwoną soczewicę. Konieczne może być dodanie wody, ale to się okaże po kilku minutach- wszystko zależy jak soczyste były pomidory. Mięso z soczewicą dusimy jeszcze około 10 minut, ten czas pozwoli soczewicy zmięknąć. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodajemy solidną garść ziół- u mnie były to bazylia i oregano, mieszamy i już.
- paprykę przekrawamy wzdłuż, oczyszczamy z pestek i napełniamy hojnie naszym mięsnym farszem. Na wierchu układamy pokrojoną w plastry mozzarelle.
- papryki układamy w naczyniu żaroodpornym, delikatnie podlewamy wodą i zapiekamy około 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!

środa, 26 sierpnia 2015

Makaron z sosem ze świeżych pomidorów, jarmużem i ziołami

Esencja lata. Pyszne, działkowe pomidory, które pachną latem i słońcem, jarmuż i zioła. Wyszedł przepyszny. Sos na bazie pomidorów bawole serce i pomidorków koktajlowych. Garść świeżych ziół i naprawdę nic więcej do szczęście nie potrzeba. Tak prosty makaron że już chyba bardziej się nie da. Za to przepyszny. Gorąco polecam!


 Składniki na 2-3 porcje:
*sos
- 3 pomidory bawole serce (lub kilka Waszych ulubionych)
- 2 pomidory malinowe (lub jakie macie pod ręką)
- garść pomidorów koktajlowych
- 2-3 ząbki czosnku
- dwie garści jarmużu
- garść bazylii
- garść oregano
- oliwa, sól, pieprz,
- 1/2 papryczki chili
- mini mozzarella (opcja)
* 300- 350 Waszego ulubionego makaronu


Wykonanie:
- drobno posiekany czosnek i chili podsmażamy przez kilka chwil na oliwie. Dodajemy pomidory pokrojone niedbale w mniejsze kawałki, całe pomidorki koktajlowe. Przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień. Po około 7 minutach dorzucamy porwany jarmuż (usuwamy twarde łodyżki) i gotujemy razem w sosie aż zmięknie. Doprawiamy sos solą i pieprzem, dorzucamy zioła (w sezonie polecam świeże liście), dodajemy dwa chlusty dobrej oliwy z oliwek. Sos gotowy :)
- makaron gotujemy al dente w mocno osolonej wodzie
- podając, do makaronu możecie dorzucić kilka kulek mozzarelli :) Smacznego!


























Pora na pomidora! Warzywa psiankowate 2015

wtorek, 14 lipca 2015

Makaron z rukolowym pesto, groszkiem, szparagami, cukinią i ricottą

Pyszny i lekki makaron. Wiosenno-letni. Wspaniale aromatyczny. Musicie wypróbować. Robi się go dosłownie w 20 minut. Tyle co kilka minut przesmażyć warzywa na oliwie z czosnkiem, przygotować pesto i ugotować makaron :) Polecam zwłaszcza gdy upał doskwiera :)




Składniki na 3 porcje:
- 350 g ulubionego krótkiego makaronu
- 1/2 średniej cukinii, pokrojonej w kostkę
- dwie garści zielonego groszku
- 1/2 pęczka szparagów, ale pasować też będzie fasolka szparagowa
- 2-3 ząbki czosnku
- oliwa, sól, pieprz,
- świeże zioła- u mnie oregano i bazylia
- *pesto (u mnie domowe z rukoli, ale możecie użyć takiego jakie lubicie)
-  100 g ricotty (na 3 porcje)
- pomidorki koktajlowe (garść) lub duży dojrzały pomidor

Wykonanie:
* pesto z rukoli: 2 garści rukoli, garść liści bazylii, 2 duże ząbki czosnku,2 łyżki uprażonych pestek słonecznika i oliwę (ilość według uznania) blendujemy do uzyskania gładkiego zielonego sosu. Konsystencję regulujemy dolewając oliwę
- makaron gotujemy w osolonej wodzie zgodnie z czasem podanym na opakowaniu
- na oliwie przez dosłownie chwilę podsmażamy drobno posiekany czosnek, wrzucamy warzywa pokrojone w kostkę lub nieduże kawałki (na jeden kęs, a groszek wyłuskany). Smażymy minutę razem żeby przeniknęły smakiem a dalej pozostały jędrne, doprawiamy świeżymi ziołami, solą i pieprzem
- ugotowany makaron mieszamy z pesto i pozostałymi zielonymi warzywami, wrzucamy pokrojonego na kawałki pomidora lub pomidorki koktajlowe przekrojone na pół. Serwujemy z ricottą. Smacznego!


środa, 1 lipca 2015

Warzywna miseczka rozmaitości z ricottą

Fajny pomysł na taką niby sałatkę :) Na zdrową przekąskę lub lunch do pracy. Najlepiej smakuje lekko ciepła. Przygotowanie banalne, jeśli jeszcze uda Wam się kupić szparagi wybierzcie ulubione, mnie trafiły się akurat białe. Chrupiąca, syta, zdrowa. Polecam




Składniki na 1-2 porcje:
- 300 g szparagów
- 1 duży pomidor
- 1/2 średniej młodej cukinii
- 2 ząbki czosnku
- garść świeżych ziół- u mnie bazylia i oregano
- oliwa, sól i pieprz do smaku
- 50 g ricotty- opcja

Wykonanie:
- szparagi i cukinię "obieramy" na długie wąsy, niby makaron za pomocą obieraczki do warzyw. Moja niestety nie działa takich cudów, zatem warzywa pokroiłam w cienkie plasterki :)
- na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekany czosnek i chwilę podsmażamy- nie ma prawa się zrumienić bo zgorzknieje. Po chwili wrzucamy nasze warzywa, pokrojonego pomidora, zioła, smażymy razem minutę, dwie, doprawiamy solą, pieprzem i w zasadzie już. Warzywa mają być chrupkie- jedynie pokryć się sokiem z krótkiego smażenia. Na koniec dodajemy jeszcze chlust, dwa dobrej jakości oliwy, kilka łyżek ricotty i możemy zajadać. Super smakuje jako samodzielny posiłek, ale można zjeść z ulubionym pieczywem. Smacznego!






Lekkie i szybkie dania na upalne dni

czwartek, 9 października 2014

Makaron z cukinią, kwiatami, bazylią w kremowym sosie

Bardzo sceptycznie podchodziłam do pomysłu przygotowania tego makaronu. Jak to??! Cukinia, kwiaty cukinii i śmietanka kremowa? Prędzej w tym miejscu widziałam pomidory, ale postanowiłam zaryzykować i opłaciło się :) Zainspirowałam się przepisem z Kwestii Smaku. Od siebie dodałam cieniutko pokrojoną pieczoną szynkę (tak, recykling obiadu dnia poprzedniego). Pyszny, szybki obiad. Cukinia smażona dosłownie przez chwilę przyjemnie chrupie :) Super ekspresowe i pełne smaku. Bardzo polecam!


Składniki na 4 porcje:
- 400 g ulubionego makaronu
- 100 pieczeni, szynki, boczku- cienko pokrojonych (opcja, możecie przygotować bez mięsa)
- 200 g młodej cukinii- użyłam odmian o zielonej i żółtej skórce
- 3 ząbki czosnku
- 1/2 papryczki chili
- 6 kwiatów cukinii
- 50 g masła+ oliwa do smażenia
- 120 ml śmietanki 30%
- garść świeżych liści bazylii
- sól i pieprz



Wykonanie:
- cukinie kroimy w cienkie półplasterki, kwiaty na pół (usuwamy pręciki i słupki), siekamy drobno chili i czosnek
- wstawiamy mocno osoloną wodę do ugotowania makaronu i przygotowujemy go zgodnie z instrukcją na opakowaniu
 - oliwę i masło rozpuszczamy w głębokiej patelni, podsmażamy mięso jeśli używamy, dodajemy czosnek, chili, cukinię i kwiaty. Przesmażamy wszystko dosłownie minutę dwie- cukinia musi być jędrna. Sos zagęszczamy śmietanką kremówką, dodajemy listki bazylii, doprawiamy solą i pieprzem.
Mieszamy z makaronem ugotowanym al dente. Smacznego :)

sobota, 30 sierpnia 2014

Krem z pieczonych pomidorów i papryki z bazylią

Pyszna zupa-krem. Gęsta, ale nie przesadnie. Mimo, że do jej przygotowania nie użyłam wody czy też bulionu to nie przypomina w smaku koncentratu pomidorowego. Smaku dodaje i przy okazji przełamuje pomidorową monotonię pieczona papryka, pieczony czosnek i bazylia. Naprawdę smaczna. Teraz, gdy dojrzałych pomidorów w bród jest powód żeby ją ugotować. Bardzo polecam. Żeby zupa wyszła naprawdę ekstra, musicie jej poświęcić trochę czasu. Ja swoją przygotowywałam kilka godzin. Nie warto się spieszyć. Pomidory i paprykę trzeba upiec z oliwą i czosnkiem. Potem podgotować, zmiksować i jeszcze chwilę pogotować na wolnym ogniu. Efekt Was zachwyci. Przepis za Martą, która prowadzi cudowny blog Jadłonomia, z pewnością znany większości z Was. Zatem do dzieła.


Składniki na 4 porcje:
- 2 kg bardzo dojrzałych pomidorów, polecam odmianę lima- mięsistą bez rozbudowanych gniazd nasiennych
- 700 g czerwonej dojrzałej papryki
- 3-4 duże ząbki czosnki
- 1 czerwona cebula
- oliwa
- sól, pieprz, odrobina cukru i octu balsamico
- 2 spore garści bazylii
- razowy chleb lub bagietka do podania


Wykonanie:
- pomidory kroję wzdłuż na pół, wycinam twarde ogonki, układam na blaszce do pieczenia, delikatnie posypuję odrobiną cukru, solę, polewam oliwą i octem balsamico ( umiarkowanie z tym ostatnim), wrzucamy czosnek bez obierania
- papryki oczyszczam z nasion, kroję wzdłuż, układam na drugiej blaszce skórą do dołu
- obie blach wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 1.5- 2 godziny. Pomidory powinny puścić sok a papryki mieć lekko po bokach przypaloną skórkę. Oczywiście warto sprawdzić już po godzinie jak wyglądają warzywa, żeby ich nie spalić :)
- paprykę zdejmujemy z blaszki, przekładamy do szczelnego plastikowego pojemnika lub woreczka i zamykamy na kwadrans.
- w garnku z grubym dnem lub rondlu na oliwie szklimy drobno posiekaną cebulę, dodajemy pieczone pomidory, wyciśnięty z łupin czosnek, przykrywamy i zaczynamy gotować. W międzyczasie wyjmujemy z woreczków paprykę, skórka powinna się pomarszczyć i dość łatwo odchodzić. Obrane papryki kroimy na cienki paski, wrzucamy do rondla i gotujemy razem z pomidorami. Po godzinie zupę blendujemy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dajemy porwane liście świeżej bazylii i gotujemy jeszcze pół godziny na bardzo małym ogniu pod przykryciem.
Jak widać, nie dodawałam wody ani bulionu do zupy. Wyszła gęsta ale przyjemna w konsystencji. Zawsze po tym jak ją zmiksujecie, możecie dolać chochlę wody lub domowego bulionu. Próbujcie i oceniajcie czy smak Wam odpowiada.
- podawajcie z czosnkową bagietką lub razowym chlebem. Dodatkowo możecie po wierzchu polać chlustem oliwy.

Warzywa psiankowate 2014 Pora na pomidora!

czwartek, 21 sierpnia 2014

Tarta z kwiatami cukinii

Dawno nie jadłam czegoś równie pysznego! To mój debiut jeśli chodzi o kwiaty cukinii ale uważam że zakończył się pełnym sukcesem. Kwiaty nadziewane są tym samym, tylko nieco skoncentrowanym farszem jak ten, którego użyłam do wypełnienia tarty. Pełen jest bazylii, natki i posiekanego szczypiorku. Kremówka użyta do farszu jest lekko ubita co wspaniale wpływa na konsystencję farszu po upieczeniu. Do tego podsmażone na oliwie z czosnkiem kawałeczki cukinii i pomidorków i jeszcze raz zioła. Tak pyszna, że zjadłam na raz pół całej tarty! Wypróbujcie, zwłaszcza jeśli macie na działce owocujące cukinie i kwiaty pod ręką.




Składniki na formę o średnicy 27cm:
* ciasto kruche:
- 150 g mąki pszennej
- 150 g masła lub margaryny
- ew. kilka łyżek zimnej wody gdyby ciasto nie chciało się zacząć wiązać
* farsz:
- 1 małe opakowanie kremówki ( 30%)
- 1/2 opakowania sera typu feta ( ok. 130g)
- 1 opakowanie (250g) serka typu włoskiego (np. capri)
- 1 jajo
- zioła: szczypior, natka, sporo bazylii
- 200 g cukinii pokrojonej w kostkę
- 2 małe pomidory pokrojone w cząstki
- 2-3 ząbki czosnku
- oliwa do smażenia
- sól, pieprz
*poza tym
- 8-10 kwiatów cukinii lub dyni (w zależności jak duże są)



Wykonanie:
- ciasto: wszystkie składniki kruszymy do postaci kruszonki a następnie zagniatamy z nich ciasto. Gdyby nie chciało się związać dodajemy 2-3 łyżki wody i próbujemy ponownie. Ciastem wylepiamy formę do tarty i schładzamy przez około godzinę w lodówce
- kwiaty: za pomocą pęsety usuwamy pręciki w kwiatach, lekko opłukujemy jeśli widać piasek. Odkładamy na papierowy ręcznik żeby pozbyć się wody
- farsz do kwiatów: w misce ubijamy na pół sztywno śmietanę kremówkę. Odstawiamy.
- w drugiej misce  mieszamy ser capri, ser feta i jajo do otrzymania jednolitej masy (widelcem). Doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy posiekaną natkę, szczypior i bazylię. Gdyby masa była za gęsta dodajemy łyżkę lub dwie z ubitej kremówki. Farszem nadziewamy kwiaty. Żeby było łatwiej można je przeciąć z boku lub użyć rękawa cukierniczego. Zróbcie jak Wam wygodniej. Farszu jest sporo i na pewno go zostanie. Ale to nic. Mieszamy to co zostało z ubitą wcześniej śmietaną. Sprawdzamy czy farsz jest wystarczającą doprawiony, możemy dodać jeszcze ziół (warto!).
- na oliwie podsmażamy cukinie, czosnek i pomidorki. Lekko doprawiamy solą i pieprzem. Podsmażamy przez kilka minut- warzywa dojdą podczas pieczenia tarty. Na koniec dodajemy garść bazylii. Mieszamy.
- spód tarty podpiekamy przez około kwadrans w piekarniku nagrzanym do 185-190 stopni. Ciasto powinno nabrać lekko złotego koloru. Następnie wykładamy na nie masę serowo-śmietanową, układamy na wierzchu faszerowane kwiaty cukinii lub dyni a pomiędzy nie układamy łyżką podsmażoną cukinie i pomidorki. Staramy się ich użyć jak najwięcej. Gotową tartę zapiekamy około 25 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!

Faszerujemy 2014!

niedziela, 17 sierpnia 2014

Lasagne z cukinią i sosem ze świeżych pomidorów i ziół

Jak już może wspominałam wcześniej, na działce mam klęskę urodzaju ;) Cukinii jest tyle że rozdaję każdemu chętnemu :) Ale wiele z nich trafia oczywiście do codziennego menu ;) Dziś propozycja na pyszną wegetariańską lasagne z cukinią, beszamelem,  ziołami które dla odmiany uprawiam na działce i pysznym sosem ze świeżych dojrzałych pomidorów. Musicie wypróbować, posmakuje nawet mięsożercom- testowałam! ;)



Składniki:
- płaty makaronu lasagne ( ilość zależy od wielkości naczynia- ja zwykle używam 9, na 3 warstwy)
- 1 średnia cukinia - około 300 g
- ser: użyłam trochę fety, trochę sera pleśniowego i sera gouda którym posypałam lasagne po wierzchu
* sos beszamelowy:
- 1/2 litra mleka
- 50 g masła
- 3 łyżki mąki pszennej
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
* sos pomidorowy:
- około 1 kg dojrzałych pomidorów
- 1 średniej wielkości papryczka chili
- kilka ząbków czosnku- w zależności od upodobań
- porządna garść ziół: u mnie świeża bazylia, oregano
- sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
- sos pomidorowy: pomidory kroję w cząstki, wrzucam do rondla, lekko solę, przykrywam i duszę aż zaczną się rozpadać. Oczywiście można je wcześniej sparzyć i obrać ze skórki, ale zwykle nie chce mi się tego robić ;) Gdy sos zaczyna wyglądać jednolicie, zdejmuję pokrywkę, doprawiam przyprawami, czosnkiem, chili i redukuję- nie powinien być zbyt gęsty, taki między rzadkim a gęstym ( makaron potrzebuje płynów żeby się ugotować podczas zapiekania). Gdy sos jest gotowy wrzucam zioła i mieszam ( już nie gotuję, wystarczy zamieszać)
- sos beszamelowy: masło rozpuszczam w rondlu, dodaję mąkę i mieszam aż powstanie zasmażka. Stopniowo wlewam mleko i mieszam rózgą żeby nie powstały grudki. Sos gotuję na małym ogniu, powinien zgęstnieć gdy mleko się zagotuje ( oczywiście nie dopuszczamy do wrzenia, podgrzewamy cały czas na małym ogniu). Sos doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Odstawiamy do wystygnięcia.
- cukinie kroimy w dość cienkie plastry ( nie grubsze niż 0.5 cm)
- lasagne: na dnie naczynia układamy płaty makaronu, na to sos pomidorowy (powinien przykryć cienką warstwą makaron), plastry cukinii, pokruszony ser feta, albo jaki ser wybraliście i na koniec warstwę sosu beszamelowego. Powtarzamy od początku składania lasagne aż do wykończenia składników. Na samej górze lasagne posypujemy hojnie serem- ja jeszcze zanim posypałam serem dałam porządną garść bazylii.
- zapiekamy w temperaturze 180 stopni przez około 35 minut.

Warzywa psiankowate 2014



środa, 9 lipca 2014

Cannelloni ze szpinakiem i fetą, w sosie beszamelowym, ze świeżą bazylią i oregano

Po prostu nieziemskie pyszne danie. Kto czasami zagląda do mnie wie, że uwielbiam makarony w każdej postaci. Cannelloni wymaga trochę więcej nakładu pracy w związku z koniecznością przygotowania farszu i sosu, ale musicie uwierzyć, że warto. Mimo konieczności uruchomienia piekarnika, uważam, że to świetne danie letnie. Jeśli macie dostęp do świeżego szpinaku przygotujcie koniecznie- mam urodzaj zielonych liści na działce  i nie mogłam się oprzeć pokusie użycia go w farszu. Gładki sos beszamelowy, wyraziste w smaku nadzienie z serem feta, kremowa mozzarella i świeże zioła. Cannelloni jest wyborne. Musicie wypróbować.




Składniki na 2 porcje:
- około 10-12 rurek makaronu cannelloni
* na farsz:
- 250 sera feta (lub typu feta)
- 350 g świeżego szpinaku
- 1 jajo
- 3 ząbki czosnku
- szczypta gałki muszkatołowej, sól i pieprz, oliwa do smażenia

* sos beszamelowy:
- 1/2 litra mleka
- 2 łyżki masła
- 3 łyżki mąki pszennej
- sól, pieprz i gałka muszkatołowa

*dodatkowo: kulka mozzarelli, po garści świeżych liści bazylii i oregano





Wykonanie:
- zaczynam od umycia szpinaku,wycięcia nerwu z liścia i osuszeniu- to w przypadku działkowego, kupny jeśli ma delikatne listki tylko myjemy i osuszamy na ręczniku papierowym
- sos: w rondelku rozpuszczamy masło, dosypujemy mąkę, podgrzewamy na kształt zasmażki a następnie wlewamy zimne mleko. Sos mieszamy energicznie rózgą żeby nie było grudek. Mleko wlewamy wąskim strumieniem żeby zasmażka się dobrze w nim rozpuściła. Sos gotujemy na małym ogniu aż zgęstnieje. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową
- farsz: na oliwie przesmażamy posiekany drobno czosnek, gdy się lekko zrumieni dorzucamy liście szpinaku i smażymy aż szpinak będzie miękki- dosłownie kilka minut. Na koniec dodajemy pokruszoną fetę i przesmażamy aż się rozpadnie i utworzy ze szpinakiem jednolitą masę. Farsz również doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Żeby go zagęścić i związać wbijamy jajo i mieszamy aż się zetnie. Gotowy, odstawiamy na kilka minut żeby przestygł.
- rurki makaronu nadziewamy przestudzonym farszem. Wystarczy go na około 10 rurek. Nadzienia nie ubijamy mocno, powinien stanowić zająć około 80 % objętości każdej rurki.
- nadziany makaron układamy w naczyniu żaroodpornym (u mnie wyszła jedna warstwa), zalewamy sosem, na nim układamy liście bazylii i oregano a na wierzchu układamy mozzarellę pokrojoną w cienkie plastry.
- cannelloni zapiekamy w temp. około 180 stopni przez 20-25 minut.

Lato w pełni!  Wegetariański obiad III

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...