Na 2 duże porcje:
- 300 g tagliatelle
- 500 g grzybów, oczyszczonych i pokrojonych w paski
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- opakowanie kremowej śmietany ( używam gęstej śmietany deserowej 36% z Piątnicy-wg mnie najlepsza do sosów)
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- oliwa z oliwek
- mały pęczek posiekanej natki pietruszki
Wykonanie:
- w dużym garnku zagotowujemy 3 litry wody, mocno solimy i przygotowujemy makaron zgodnie z instrukcją
- na patelni podsmażamy cebulę posiekaną w drobną kostkę, gdy się zeszkli dodajemy czosnek, smażmy razem kilkanaście sekund na dość dużym ogniu nie dopuszczając do zrumienienia czosnku
- następnie dodajemy grzyby: ogień pod patelnią powinien być spory, grzyby chcemy szybko udusić, najlepiej nie dopuścić żeby grzyby puściły wodę, dzięki szybkiemu obsmażeniu zachowają jędrność i smak
- gdy grzyby są już gotowe, dodajemy śmietanę, doprawiamy sos solą, pieprzem i gałką, posypujemy natką.
- ugotowany makaron dodajemy na patelnię, konsystencję sosu regulujemy wodą z gotowania makaronu ( uwaga- jest dość słona ;). Podajemy natychmiast.

Najadłabym się połową porcji, patrząc na proporcje, jednakże drugą połowę zjadłabym ze smakiem :D Ta kompozycja smaków nie pozwala na zostawienie resztek ;)
OdpowiedzUsuńPorcje są zacne, bo danie jest zacne. Ledwo zjadłam ale nie mogłam się powstrzymać ;)
OdpowiedzUsuńDobrze się komponuje jeszcze z kurczakiem albo cielęciną.
OdpowiedzUsuńPolecam jeszcze posypać prawdziwym parmezanem. Pyyycha:)
Polecam jeszcze dodać kurczaka albo cielęcinę. A na koniec posypać prawdziwym parmezanem. Pyycha!
OdpowiedzUsuń