wtorek, 1 września 2015

Papryka faszerowana mięsem mielonym, soczewicą i pomidorami

Bardzo lekkie i przyjemne danie, które nie powinno Wam zająć jak 40 minut plus 30 minut zapiekania. Jak macie tyle czasu jest jak znalazł. Zwłaszcza w sezonie na warzywa. Jedzmy papryki i pomidory na zapas, później zostanie tylko wspomnienie lub zapas zamknięty w słoikach w spiżarce ;)


 Składniki
- po jednej dużej papryce na osobę- ja użyłam podłużnych białych, w sumie 4 szt (na 3 osoby)
- 300 g mięsa mielonego (jakie lubicie)
- 3 duże pomidory (użyłam bawole serce)
- 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
- 1/2 szklanki wody
- 1 mała cebula
- 2-3 duże ząbki czosnku
- 1/2 papryczki chili (lub wg uznania)
- świeże zioła (u mnie bazylia, oregano)
- sól i pieprz do smaku
- kulka mozzarelli


Wykonanie:
- cebulę kroimy w mała kostkę, czosnek drobno siekamy i podsmażamy na oleju. Uważamy żeby nie przypalić czosnku. Dorzucamy posiekaną chili a po chwili mięso mielone. Przesmażamy całość aż mięso przestanie być surowe, i dodajemy posiekane pomidory. Lekko solimy, zmniejszamy gaz, przykrywamy i dusimy około 15 minut. Po tym czasie, gdy pomidory puszczą sok dodajemy czerwoną soczewicę. Konieczne może być dodanie wody, ale to się okaże po kilku minutach- wszystko zależy jak soczyste były pomidory. Mięso z soczewicą dusimy jeszcze około 10 minut, ten czas pozwoli soczewicy zmięknąć. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodajemy solidną garść ziół- u mnie były to bazylia i oregano, mieszamy i już.
- paprykę przekrawamy wzdłuż, oczyszczamy z pestek i napełniamy hojnie naszym mięsnym farszem. Na wierchu układamy pokrojoną w plastry mozzarelle.
- papryki układamy w naczyniu żaroodpornym, delikatnie podlewamy wodą i zapiekamy około 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!

sobota, 29 sierpnia 2015

Maślany placek drożdżowy z borówkami i kruszonką

Ten placek to wspomnienie po wizycie u rodziców. Pysznie maślany, rozpływający się w ustach drożdżowy placek z borówkami. Powtarzam to ciągle, ale co zrobić kiedy to prawda: najprostsze rzeczy są najlepsze :) Dostałam pakunek z ciastem od mamy, ale zjadłam go tego samego wieczoru ;) Żeby mieć dłużej czym się delektować upiekłam własny :)




Składniki (piekłam w tortownicy 23 cm, ale można w większej, placek bardzo wyrasta)
- 2 1/2 szklanki mąki pszennej
- 10 g drożdży
- 100 g masła
- 2 duże jaja
- 3/4 szklanki mleka
- 1/2 szklanki cukru
*kruszonka:
- 50 g masła
- 50 g cukru
- 100 g mąki
* owoce: 250 g borówki



Wykonanie:
- z drożdży, szczypty cukru i 2 łyżek letniej wody przygotowujemy zaczyn. Odstawiamy na kwadrans w ciepłe miejsce żeby się spienił
- w rondelku rozpuszczamy masło z mlekiem. Powinny mieć letnią temperaturę
- do miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier i mieszamy. Dodajemy aktywny zaczyn, mieszamy, wbijamy jaja, jedno po drugim i zaczynamy wyrabiać ciasto. Polecam mikserem, będzie dość kleiste. Po wymieszaniu zaczynamy wlewać mleko z masłem i od tego momentu wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i zacznie odstawać od ścianek miski. Dokładnie wyrobione ciasto zagwarantuje nam że będzie puszyste więc warto poświęcić temu procesowi trochę czasu. Wyrobione ciasto przykrywamy w misce folią i odstawiamy do napuszenia. Zajmie to około 1,5 godziny.
- po tym czasie odgazowujemy ciasto, uderzając w nie pięścią. Formujemy placek wielkości tortownicy (natłuszczamy ją lub wykładamy papierem do pieczenia), posypujemy borówkami, kruszonką (wszystkie jej składniki rozcieramy w palcach aż powstaną okruchy) i odstawiamy na 20-30 minut.
- ciasto pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut. Moje chyba trzykrotnie powiększyło objętość. Smacznego! Najlepsze jeszcze lekko ciepłe ;)

Uczta pod gołym niebem

środa, 26 sierpnia 2015

Makaron z sosem ze świeżych pomidorów, jarmużem i ziołami

Esencja lata. Pyszne, działkowe pomidory, które pachną latem i słońcem, jarmuż i zioła. Wyszedł przepyszny. Sos na bazie pomidorów bawole serce i pomidorków koktajlowych. Garść świeżych ziół i naprawdę nic więcej do szczęście nie potrzeba. Tak prosty makaron że już chyba bardziej się nie da. Za to przepyszny. Gorąco polecam!


 Składniki na 2-3 porcje:
*sos
- 3 pomidory bawole serce (lub kilka Waszych ulubionych)
- 2 pomidory malinowe (lub jakie macie pod ręką)
- garść pomidorów koktajlowych
- 2-3 ząbki czosnku
- dwie garści jarmużu
- garść bazylii
- garść oregano
- oliwa, sól, pieprz,
- 1/2 papryczki chili
- mini mozzarella (opcja)
* 300- 350 Waszego ulubionego makaronu


Wykonanie:
- drobno posiekany czosnek i chili podsmażamy przez kilka chwil na oliwie. Dodajemy pomidory pokrojone niedbale w mniejsze kawałki, całe pomidorki koktajlowe. Przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień. Po około 7 minutach dorzucamy porwany jarmuż (usuwamy twarde łodyżki) i gotujemy razem w sosie aż zmięknie. Doprawiamy sos solą i pieprzem, dorzucamy zioła (w sezonie polecam świeże liście), dodajemy dwa chlusty dobrej oliwy z oliwek. Sos gotowy :)
- makaron gotujemy al dente w mocno osolonej wodzie
- podając, do makaronu możecie dorzucić kilka kulek mozzarelli :) Smacznego!


























Pora na pomidora! Warzywa psiankowate 2015

piątek, 21 sierpnia 2015

Chlebek cukiniowy

Zabrałam się na poważnie za cukinię. Mam jej na działce bardzo dużo, w różnych kolorach i każdą z odmian bardzo lubię. Rośnie jak na drożdżach zatem nie ma co się obijać i trzeba działać. Po serii makaronów z cukinią przyszedł czas na słodkie co nie co. Padło na chlebek cukiniowy. Pyszny jest. Trochę na podobieństwo ciasta marchewkowego bo podobnie jest z dodatkiem cynamonu. Chlebek jest lekko słodki, wilgotny- zachowuje świeżość śmiało 2-3 dni. Dla urozmaicenia smaku dodałam szklankę uprażonych ziaren słonecznika, które przed dodaniem do ciasta zmieliłam na grubo. Polecam wszystkim miłośnikom cukinii ale nie tylko. Miła odmiana. Cukinia daje szerokie pole do eksperymentowania :)



Składniki na formę do keksa (długość 29 cm)
- 2 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki brązowego cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta soli
- 1 szklanka kefiru
- 1/2 szklanki oleju
- 2 małe jaja
- 2 szklanki startej na grubych oczkach cukinii
- 1 szklanka ziaren słonecznika*, uprażonych i zmielonych na grubo (*mogą to być inne pestki lub orzechy lub ich mieszkanka)
- łyżeczka ekstraktu z wanilii lub domowy cukier z wanilią


Wykonanie:
- cukinie ścieramy na grubych oczkach tarki, dodajemy szczyptę soli i mieszamy. Odstawiamy na 20- 30 minut. Po tym czasie cukinie puści dużo soku. Cukinie odciskamy z jego nadmiaru, żeby uzyskać jak najbardziej suchą masę. Ja to robię w dłoniach, bardzo mocno ściskając po garści utartej cukinii.
- przygotowujemy dwie miski. W większej mieszamy suche składniki: mąkę, cukier, cynamon, proszek do pieczenia, sodę i zmielonego na grubo pestki słonecznika (wcześniej uprażone na suchej patelni). W drugiej misce należy rozbełtać widelcem olej, jaja, kefir i cukinie, ekstrakt lub cukier z wanilią.
- tak jak w przypadku przygotowywania klasycznych muffin, dodajemy mokre składniki do suchych mieszamy łyżką aż się połączą i przelewamy do formy. Warto ją wcześniej natłuścić lub wyłożyć papierem do pieczenia.
- chlebek pieczemy około 45 minut lub do suchego patyczka w temperaturze 180 stopni. Kroimy dopiero po całkowitym wystygnięciu. Smacznego!

zainspirował mnie przepis stąd

Uczta pod gołym niebem

środa, 19 sierpnia 2015

Kruchy placek ze śliwkami i kruszonką

To bezproblemowy i szybki przepis na ciasto z owocami. O ile kiedyś ograniczałam przygotowywanie ciasta kruchego bo zawsze coś mi w nim nie grało to odkąd odkryłam tarty wykorzystuję je w wypiekach bardzo często. W różnych wariantach i konfiguracjach. Bardzo wdzięcznym materiał do eksperymentowania. Ale tym razem klasyka :) Gruba mąka graham po upieczeniu ma fajny orzechowy smak i świetnie smakuje z upieczonym śliwkami. Do tego kilka garści kruszonki i już :) Polecam wszystkim szukającym owocowego i prostego wypieku. Przepis na dużą prostokątną blachę.



Składniki (forma 38 x 27 cm)
* ciasto:
- 1 1/2 szklanki mąki graham (typ 1850)
- 1/2 szklanki mąki pszennej typ 650 (lub dowolnej pszennej)
- 200 g masła
- 3 łyżki cukru pudru
* owoce:
- ok. 1 kg śliwek przekrojonych na pół, bez pestek
- kilka łyżek brązowego cukru
- cynamon do oprószenia (jeśli lubicie)
- kilka łyżek otrębów
* kruszonka
- 2 garści płatków owsianych
- garść wiórków kokosowych
- 1/2 szklanki brązowego cukru
- 2/3 szklanki mąki graham
- 1/2 kostki masła


Wykonanie:
- składniki na kruche ciasto szybko zagniatamy, wylepiamy dno blachy, nakłuwamy widelcem i wstawiamy do lodówki do schłodzenia na około 40 minut.
- schłodzony spód podpiekamy w temperaturze 190 stopni przez około 20 minut. Posypujemy otrębami i układamy na wierzchu śliwki, przecięciem do góry. Owoce układamy ściśle obok siebie. Jeśli nasze śliwki tego wymagają posypujemy je brązowym cukrem do smaku. Jeśli lubicie cynamon, polecam posypać nim owoce :). Na wierzchu ciasto posypujemy kruszonką* i zapiekamy przez 30 minut w 180 stopniach. Genialne jeszcze lekko ciepłe :)

* kruszonka: wszystkie składniki rozcieramy w palcach aż postawną okruchy czyli nasza kruszonka

Letnie owoce Uczta pod gołym niebem

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Drożdżówki do odrywania z konfiturą wiśniową (domową)

Ostatnio często piekę domowe drożdżówki. Drożdżowe wypieki uwielbiam, zwłaszcza jeszcze lekko ciepłe, praktycznie zaraz po wyjęciu z piekarnika. Pięknie pachną, są puszyste i rozpływają się w ustach. Nie przesładzam ich nadmiarem cukru i wiem, co jem :) Jeśli podobnie jak ja jesteście fanami domowych drożdżówek to bardzo polecam ten przepis. Zwłaszcza w sezonie na świeże owoce. Bułeczka z wiśniami smakuje obłędnie.


Składniki na około 20 średniej wielkości drożdżówek:
* ciasto:
- 3 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki maślanki
- 6 łyżek cukru
- 1 duże jajo
- 15 g świeżych drożdży
-50 g masła
* nadzienie:
- 600 g wypestkowanych wiśni.
- 3/4 szklanki cukru i więcej w pogotowiu
* lukier
- 2-3 łyżki soku z cytryny + cukier puder (ucieramy ze sobą do otrzymania pożądanej gęstości)


Wykonanie:
- ciasto: drożdże rozpuszczamy w 2 łyżkach ciepłej wody, dodajemy szczyptę cukru i odstawiamy na 15 minut w zaciszne i ciepłe miejsce. Po tym czasie zaczyn powinien się spienić, co oznacza że drożdże są świeże i podjęły pracę
- w rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy maślankę, podgrzewamy aż nabiorą letniej temperatury- uwaga- maślanka nie ma być gorąca, tylko ciepła!
- mąkę przesiewamy do miski, dodajemy cukier, zaczyn, jajo i zaczynamy mieszać. Gdy składniki się z grubsza połączą dodajemy maślankę z masłem i wyrabiamy ciasto. Powinno być elastyczne, odpowiednio długo wyrabiane przestanie się kleić do ścianek miski. Gdyby ciasto było zbyt luźne możecie podsypać odrobiną mąki, ale bez przesady. Zbyt duża ilość mąki sprawi, że ciasto będzie zbite po upieczeniu. Wyrobione ciasto odkładamy do miski i przykrywamy folią spożywczą. Ciasto powinno wyrastać aż podwoi objętość- zajmie to około 1.5 godziny
- wiśnie i cukier przekładamy do szerokiego rondla i smażymy wiśniową konfiturę. Zajmie to około 40 minut do godziny. Gdy owoce oblepione są gęstym syropem stopień wysmażenia jest właściwy.
- wyrośnięte ciasto odgazowujemy i krótko zarabiamy. Następnie rozwałkowujemy na prostokąt o grubości około 5 mm, smarujemy równomiernie konfiturą wiśniową i zwijamy wzdłuż dłuższego brzegu. Tak powstałą roladę kroimy w plastry grubości około 2 cm i układamy na blaszkach. Ja użyłam dwóch tortownic. Bułeczki układamy w niewielkich odstępach od siebie. Podczas wyrastania a potem pieczenia drożdżówki połączą się ale tak ma być :) Drożdżówki zostawiamy w ciepłym miejscu do napuszenia na około 20 minut a potem pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Powinny nabrać ładnego złotego koloru. Jeśli macie ochotę możecie je polukrować.

Letnie owoce Uczta pod gołym niebem


środa, 12 sierpnia 2015

Curry z mlekiem kokosowym i krewetkami

Bardzo kolorowe i pełne aromatów curry. Przepis podejrzałam u Liski, jednak dużo smaków dodałam od siebie, zwłaszcza że jest sezon na pyszne młode warzywa, więc nie ma co sobie żałować ;) Curry szybko się przygotowuje, więc nie ma wymówek. Robimy i zajadamy :) Curry jest z krewetkami, jeśli jednak ich nie lubicie, wymieńcie na kurczaka albo w ogóle zrezygnujcie z mięsa. Będzie pyszne w każdej postaci.



Składniki na 4 porcje:
- 200 g ugotowanych i oczyszczonych krewetek
- 1 puszka mleka kokosowego
- 2 pomidory
- szpinak, jarmuż lub kapusta pak choi- co macie pod ręką
- 1 nieduży batat
- garść orzechów ziemnych
- garść, dwie groszku zielonego (mrożony lub świeży)
- garść groszku cukrowego
- 1 cebula pokrojona w piórka
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 1/2 ostrej chili lub płatki chili
* przyprawy:
- połowa laski cynamonu
- 1 łyżeczka kuminu
- 1 łyżeczka kolendry
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka garam masala
- sól do smaku
* ryż lub chlebki naan do podania

Wykonanie:
- do moździerza wrzucamy nasiona kolendry i kuminu, dodajemy kurkumę i garam masalę, lekko posiekane ząbki czosnku, imbir i chili i ucieramy na pastę
- na patelni, na oleju podsmażamy cebulę i bataty pokrojone w kostkę, wrzucamy korę cynamonu, orzeszki ziemne i przygotowaną wcześniej pastę curry. Smażymy razem kilka minut. Do rondla wlewamy mleko kokosowe, dodajemy pokrojone w kostkę pomidory, przykrywamy i dusimy razem aż powstanie jednolity sos- nie powinno to zająć więcej jak 20 minut. Po tym czasie wrzucamy krewetki, oba rodzaje groszku, i zielone liście. Mieszamy, doprawiamy do smaku solą i serwujemy z ulubionym dodatkiem

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...