Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrust. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

Kruchy chrust wg przepisu Marii Disslowej

Przepis polecany przez Klaudynę Hebdę. I kiedy naszła mnie straszna ochota na faworki postanowiłam go wypróbować. To przepis przedwojenny, ekonomiczny i bardzo prosty. Ciasto zagniata się błyskawicznie, świetnie się wałkuje. Dodajemy do niego całe jaja, nie ma w nim proszku do pieczenia, ciasta nie uderzamy wałkiem a pięknie rośnie podczas smażenia i faworki są idealnie kruche- pękają podczas jedzenia niczym suche gałązki w lesie ;) Warunek jest jeden: ciasto trzeba bardzo cienko rozwałkować- ale to też nie sprawia żadnego problemu. Uzbrójcie się w cierpliwość- smażenie wymaga około godziny waszego czasu. Ja swoje smażę na smalcu- i uwaga: wczoraj wyczytałam że tłuszcz zwierzęcy może i podwyższa cholesterol, ale podczas podgrzewania do wysokich temperatur nie wydziela rakotwórczych substancji, które byśmy jedli razem ze smażonymi w nim potrawami ;)



Składniki na 2 duże talerze:
- 3 szklanki mąki pszennej- każda z lekką górką
- 3 całe jaja
- 60 g cukru- ja dałam cukier puder- kilka łyżek
- 60 g chłodnego masła
- szczypta soli
- 2 pełne łyżki kwaśnej gęstej śmietany 18 % (około, może trzeba będzie dać ciut więcej)
- cukier puder do oprószenia

Wykonanie:
- wszystkie składniki przekładamy do miski i zaczynamy wyrabiać. Ja robię to ręcznie bo dzięki temu wiem jak bardzo plastyczne jest ciasto i czy jego gęstość trzeba regulować za pomocą kwaśnej śmietany. Zagniatamy zwarte, elastyczne ciasto- nie powinno się kleić. Odstawiamy na pół godziny żeby odpoczęło a potem partiami cienko rozwałkowujemy, wycinamy prostokątne paski, przekładamy jeden z końców przez nacięcie zrobione w środku i smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor. Jeśli rozwałkowaliście cienko ciasto to na waszych oczach w faworkach będą rosły piękne "bąble". Nie dawałam żadnego alkoholu do ciasta, ale w ogóle nie nasiąkało tłuszczem :) Faworki wyszły kruche i lekkie. Ostudzone warto oprószyć cukrem pudrem.
Gorąco polecam, świetny przepis.

Karnawałowe Słodkości!

czwartek, 24 stycznia 2013

Faworki ekspresowe

Przytaczam nazwę wypieku za autorką wpisu, która poleca przepis jako szybki- fakt ciasto zagniata się łatwo, jest miękkie i elastyczne ale smażenie... to już inna para kaloszy. No ale nikt nie mówił że wszystko będzie ekspresowo. Faworki vel chrust piekłam jak miałam lat naście. Niezależnie od pory roku, po prostu bardzo je lubiłam (jeść) więc dość często pojawiały się na stole. Potem dłuuuga przerwa, dobre parenaście lat. Ale w tym roku mam zamiar ponadrabiać zaległości w słodkościach karnawałowych. Pierwszy na tapetę chrust. Jest chrupiący, taki jak trzeba. Przejrzałam wiele przepisów, w wielu w nich autorzy polecają potłuc ciasto wałkiem żeby je dodatkowo napowietrzyć. Podchodziłam do tematu dość sceptycznie, ale przez kilka minut obijałam ciasto wałkiem i przyznam że partia po napowietrzaniu miała większe bąble. Zatem moi drodzy- uderzamy ciasto wałkiem ;) Z podanych proporcji powstała duża miska wypieku. Przepis z którego korzystałam znajdziecie tu.


Składniki:
- 2.5 szklanki mąki pszennej
- 2 jaja ( można dać same żółtka ale zawsze mam potem problem z białkami)
- 7 łyżek śmietany
- łyżka masła lub smalcu
- 1 łyżka spirytusu lub octu

*do oprószenia cukier puder -ciasto na faworki jest bez cukru
* tłuszcz do smażenia- u mnie tradycyjnie smalec, jeśli źle tolerujecie jego zapach czy inne walory smakowe użyjcie oleju- 1 litr



Wykonanie:
- z podanych składników zagniatamy miękkie i elastyczne ciasto- ilość mąki może się wahać w zależności od wielkości łyżek śmietany jakie dodacie do ciasta. Gotowe uderzamy przez minutę, dwie wałkiem żeby dodatkowo wtłoczyć w nie powietrze. Ciasto dzielimy na części, cienko wałkujemy, podsypując w razie konieczności mąką- polecam wałkować na macie silikonowej. Ciasto kroimy nożem lub radełkiem na wąskie paski, w środku nacinamy pionowo i przekładamy jeden koniec przez powstały otwór. Smażymy partiami w rozgrzanym tłuszczu, odsączamy na papierowym ręczniku a gotowe posypujemy obficie cukrem pudrem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...