Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szałwia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szałwia. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 września 2017

Pierś z kurczaka z dynią i szałwią

Ale super jesienne danie, pyszne! Słodka pieczona dynia, aromatyczna masła i delikatna pierś z kurczaka, pod skórkę której dodatkowo włożyłam kawałeczki masła więc aromat jest nieziemski. Bardzo pyszne, jesienne, aromatyczne danie.... które szybko się robi- praktycznie samo, bo składniki wsypujemy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy :) Pyszne bez dodatków, albo ze świeżym domowym chlebem, którym wycieramy sos z talerza. Musicie przygotować, będziecie w niebowzięci!




Składniki (dla 4 osób)
- 2 piersi z kurczaka + 2 udka
- albo 4 piersi, albo 4 udka- wybierzcie ulubione częsci z kurczaka
- 1/2 niedużej dyni hokkaido (nie trzeba obierać!)
- 1 duża cebula pokrojna niedbale w cząstki
- garść listków szałwi- warto kupić albo tak jak ja skorzystać z szałwi z własnego ogródka ziołowego
- kilka łyżek masła
- sól, pieprz

Wykonanie:
- dynię kroimy w kostkę (odmiany hokkaido nie trzeba obierać ze skóry), rozrzucamy na dnie naczynia żaroodpornego, obok kładziemy wybrane części z kurczaka, którego doprawiamy do smaku solą i pieprzem, a pod skórę wciskamy kawałeczki masła i liście szałwi. Na wierzchu rozsypujemy z grubsza pokrojoną cebulę, kawałki masła i szałwię. Pieczemy całość około godziny pod przykryciem-ale warto je zjąć na ostatnie 15 minut żeby kurczak i dynia się lekko zrumieniły.
- podajemy warzywa z porcją kurczaka, i sosem który powstał z pieczenia. Najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem. Smacznego!










* zainspirował mnie ten przepis

poniedziałek, 10 października 2016

Risotto z dynią i szałwią

Pyszne jesienne danie. Dość szybkie- jeśli macie upieczoną dynię- jeśli nie macie czas przygotowania wzrośnie o czas jej pieczenia. Ale warto, bo risotto jest super- słodycz dyni i aromat szałwii, świetnie do siebie pasują. Idealny jesienny comfot food :)


Składniki na 2-3 porcje:
- 400 g dyni- świetna jest hokkaido, która szybko się piecze i której nie trzeba obierać ze skóry
- 300 g ryży arborio
- 1/2 szklanki tartego parmezanu
- 1 szalotka lub mała cebula
- masło i oliwa do smażenia
- garść listków szałwi (około 10-12)
- bulion warzywny domowy lub z ekologicznej kostki bez konserwantów i soli
- sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
- upieczoną dynię dzielimy na pół- jedną część kroimy w kostkę drugą blendujemy na pulpę (można dodać kilka łyżek bulionu żeby łatwiej się zblendowało). Jeśli nie mamy upieczonej dyni (ja piekę zasze na zapas i mrożę) to trzba to zrobić- dynię kroimy w ósemki, przykrywamy folią aluminiową, na dno naczynia dodajemy kilka łyżek wody i pieczemy w temperaturze 160 stopni przez około 30-40 minut- zależnie od wielkości)
- liście szałwi smażymy na chrupko na maśle- ogień nie powinien być za duży żeby nie przypalić szałwi ale też i masła. Usmażone wyławiamy na talerzyk.
- bulion wlewamy do garnka i trzymamy na małym gazie- ma być podgrzany- nie musi się gotować
- na oliwie i łyżce masła szklimy drobno posiekaną szalotkę, po kilku minutach dodajemy ryż i smażymy tak długo aż ziarne się zrobią przezroczyste. Teraz stopniowo- łyżka po łyżce dodajemy bulion i gotujemy aż ziarna wchłoną cały płyn- dopiero wtedy dodajemy kolejną porcję bulionu. Gdy ziarna są już prawie ugotowane (są bliskie stanu al dente) dodajemy pulpę dyniową i dynię pokrojoną w kostkę. Mieszamy całość, doprawiamy solą, pieprzem. Gdy ryż jeszcze nie jest gotowy dodajemy kolejną chochlę bulionu. Na sam koniec, tuż przed podaniem dodajemy jeszcze porządną łyżkę masła i parmezan. Risotto powinno mieć kremową, półpłynną konsystencję (ja niestety zostawiałam moje przed zrobieniem zdjęć na dłuższą chwilę i ryż wchłonął płyn :(
- przed podaniem każdą porcję obsypujemy listkami szałwii. Smacznego

* zainspirował mnie przepis stąd


        



czwartek, 16 października 2014

Makaron z dynią, szałwią i chili

Super jest, naprawdę! Pięknie pachnie smażona na oliwie szałwia,  a dodatek dyni o orzechowym smaku sprawia że duet jest magiczny. Odrobina chili podkreśla charakter tego prostego dania. Musicie wypróbować, jest obłędnie smaczne.


Składniki na 2 porcje:
- 250 g-300 g ulubionego makaronu
- 300 g dyni
- spora garść świeżych listków szałwii
- 2 ząbki czosnku
- 1 szalotka lub pół małej cebuli
- 1/2 czerwonej chili
- oliwa, sól i pieprz
- ser typu feta do podania- 50 g
- prażone pestki słonecznika- 50 g




Wykonanie:
- w dużym garnku zagotowujemy mocno osoloną wodę na makaron
- dynię kroimy w mniejsze kawałki- u mnie plastry wielkości połowy kciuka, grube na 1/2 cm
- na oliwie podsmażamy posiekaną chili, szalotkę i czosnek, dorzucamy szałwię a po minucie, dwóch plastry dyni. Smażymy na niedużym ogniu aż dynia będzie al dente- dosłownie 5-7 minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem
- Ugotowany makaron mieszamy z sosem, posypujemy okruchami fety i prażonymi pestkami.







Smaczna Jesień

poniedziałek, 6 października 2014

Gnocchci z ricottą, masłem szałwiowym i kwiatami cukinii

Takie dobre że zostały zjedzone prawie na jeden raz, mimo że porcja była z kilograma ziemniaków :) Delikatne, lekkie jak puch, o wyczuwalnym smaku ricotty, dodatkowo polane lekko palonym masłem z chrupiącymi listkami szałwii i kwiatami cukinii. Mega smakołyk, bardzo prosty w przygotowaniu! Jeśli kupicie odpowiednie ziemniaki, z dużą ilości skrobi, ricottę a może na parapecie macie świeżą szałwię to macie już prawie pyszny obiad. Prawie? No tak, samo się nie zrobi, ale godzina pracy warta jest nagrody jaką jest to pyszne danie. Bardzo polecam.


Składniki na 3-4 porcje ( wszystko zależy od apetytu;)
- 1 kg ziemniaków- użyłam świeżo ugotowanych
- 1 opakowanie ricotty (250 g)
- mąka pszenna typ 650- ile zabierze ciasto- ale przynajmniej 3/4 -1 szklanki i więcej
- sól, pieprz do smaku
- masło (około 70g), szałwia (duża garść liści) i kwiaty cukinii  do podania



Wykonanie:
- zagotowujemy osoloną wodę do gotowania gnocchi
- świeżo ugotowane ziemniaki starannie ubijamy tłuczkiem na puch, żeby nie było żadnych grudek! Dodajemy ricottę, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy łyżką i zaczynamy dodawać przesianą mąkę- to ważne żeby mąki było tyle żeby kluseczki się nie rozpadały podczas gotowania ale nie więcej. Im mniej mąki tym bardziej delikatne i puszyste gnocchi, więc proponuję dodać 3/4 szklanki mąki do ciasta, wymieszać/ wyrobić dłonią, uformować kluseczkę na próbę- ja to robię za pomocą dużej i małej łyżeczki- formuje kształt wrzeciona i już. Jeśli próbna kluska się rozkleja podczas gotowania dodajemy więcej mąki, wyrabiamy i ponawiamy próbę gotowania. Jeśli gnocchi zachowuje kształt to gotujemy pozostałe kluski. Czas gotowania- wyjmujemy minutę po wypłynięciu.
- masło roztapiamy na patelni, dodajemy liście szałwii, kwiaty cukinii (uprzednio oczyszczone z pręcików, umyte i wysuszone na ręczniku papierowym) i smażymy aż masło lekko zbrązowieje a szałwia stanie się chrupiąca. Tak przygotowanym masłem polewamy porcje gnocchi i delektujemy się :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...