Składniki na 12-14 bułeczek (w zależności od wielkości jakie uformujecie)
- 3 1/3 szklanki mąki pszennej (typ 650)
- 7/8 szklanki letniego mleka
- 1 jajo
- 100 g masła
- 20 g świeżych drożdży
- 1/2 szklanki cukru
- 120 g ugotowanych i utłuczonych ziemniaków
- szczypta soli
dodatkowo:
- jagody około 400 g
- 1 jajo rozkłócone do smarowania jagodzianek
- lukier: cukier puder i sok z cytryny ( na 1 szklankę cukru pudru sok z połowy cytryny)
Wykonanie:
- z całej ilości letniego mleka do kubka przelewamy około 1/3, dodajemy łyżeczkę cukru, drożdże, mieszamy aż te ostatnie się rozpuszczą i odstawiamy na kwadrans aż drożdże się uaktywnią. W pozostałym letnim mleku roztapiamy masło
- ziemniaki- najlepsze z dnia poprzedniego ale mogą być też świeżo ugotowane. Jeśli ugotowanego tego samego dnia powinny odparować i wystygnąć. Gnieciemy je widelcem na dnie miski, przesiewamy mąkę, mieszamy wszystko z cukrem, jajem, szczyptą soli, dodajemy zaczyn i zaczynamy mieszać wszystko przy pomocy miksera ze spiralkami. Pomału wlewamy mleko z masłem. Wyrabiamy aż ciasto przestanie się kleić do ścianek miski. Moje było miękkie, trochę klejące ale przy dokładnym wyrobieniu formuje się w zgrabną kulę. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 godziny.
- Wyrośnięte ciasto odgazowujemy, ja odrywałam kawałki wielkości moreli, rozpłaszczałam dłońmi na blacie stołu podsypanym mąką, nadziewałam łyżką jagód i zlepiałam w sakiewkę, którą następnie turlałam aż nabrała kształtu bułeczki :) Tak zlepione jagodzianki układałam szwem do dołu na blaszce wyłożonej pergaminem, smarowałam rozkłóconym jajem i odstawiałam na 20 minut do napuszenia. Jagodzianki piekłam około 15-18 minut w temperaturze około 200 stopni. Wyjmowałam z pieca jak były upieczone na złoto :) Ostudzone lukrowałam i jeszcze delikatnie ciepłe zajadałam. Pyszne są, polecam!



Drukuj to!
Cudne Michalina te Twoje jagodzianki, poproszę choć jedną :)
OdpowiedzUsuńTakich jagodzianek jeszcze w akcji nie mamy :) Wyglądają przepysznie!
OdpowiedzUsuńPrzepis dodaję do akcji
Pozdrawiam ;)