piątek, 25 sierpnia 2017

Placek z cukinią i zołami

Bardzo szybka alterntywa dla placuszków z cukinii... szybko, bo smażymy jednego dużego placuszka, a tak samo smacznie. Czego się nie robi żeby nie stać godzinę w kuchni ;) Wersja z ziołami jest bardzo aromatyczna, lekka- warto ją przygotować jeśli macie domową mini uprawę ziół- ja mam pełno ich na balkonie, więc wykorzystałam bazylię w dwóch odmianach, oregano, majeranek. Zielone listki dodają super aromatu cukinii. Idealne danie na lekką kolację lub lunch.


Składniki:
- 500 g cukinii (u mnie żółta i zielona)
- świeże zioła- wedle uznania; u mnie bazylia, oregano, majeranek
- mąka- około 3/4 szklanki
- posiekany szczypiorek
- 1 jajo
- 1 ząbek czosnku drobno posiekany
- sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
- cukinie ścieramy na dużych oczkach tarki, solimy i odkładamy na około pół godziny, po tym czasie odciskamy cukinie z nadmiaru soku- puści go naprawdę sporo- warto operację odciskania powtórzyć dwukrotnie. Odciskamy partiami, przez gazę lub gęste sito.
- odciśniętą cuknię przekładamy do miski, dodajemy jajo, dymkę, wybrane zioła (ja dałam w sumie 2 pełne garści), czosnek, przyprawiamy (oszczędnie z solą- to przez nią cukinia puszcza sok) i dodajemy mąkę- nie całą na raz, zobaczcie ile potrzeba żeby masa nie kleiła się za mocno
- rozgrzewamy olej na patelni i przekładamy nasze "ciasto", uklepujemy i formujemy zgrabny placek- smażymy przez około 6-7 minut z każdej strony na złoto. Podajemy z gęstym jogurtem naturalnym lub ulubionym sosem.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Placek z wiśniami, rabarbarem i kruszonką

Ostatnio namiętnie korzystam z jednej bazy na szybki placek, zmieniam tylko owoce, dodaję kruszonkę... Lubię szybkie, latwe ale i pyszne wypieki, które zawsze się udają :) Składniki na ten placek wystarczy wymieszać łyżką, wybrać ulubione owoce, zrobić kruszonkę lub z niej zrezygnować. Placek idealny do przygotowania w tygodniu, zawsze znajdziecie te pięć minut...


 

Składniki (piekłam w tortownicy 23 cm średnicy)
*suche:
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/3 szklanki cukru
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
*mokre:
- 2 jaja
- 1/3 szklanki oleju
- 2/3 szklanki maślanki/ mleka/ kefiru
* dodatkowo:
- 300 g rabarbau lub dżem rabarbarowy, wiśnie- mrożone lub z kompotu
*kruszonka
- 1/3 szklanki cukru
- 2/3 szklanki mąki
- 1/3 kostki masła

Wykonanie:
- w dwóch miskach przygotowujemy osobno składniki suche i mokre. Powinny być z grubsza wymieszne. Następnie przelewamy zawartość obu do jednej większej i łączymy je za pomocą łyżki. 
- gotowe ciasto przelewamy do tortownicy, które dno warto wyłożyć papierem do pieczenia.
- na wierzchu układamy rabarbar, lub dżem (rabarbarowy, ale dobry też będzie morelowy), rozrzucamy wiśnie, posypujemy kruszonką (wszystkie składniki kruszonki rozcieramy w palacach do powstania okruchów)
- pieczemy w 180 stopniach przez około 40-50 minut. Ciasto powinno się ładnie dopiec i nie kleić się do patyczka. Smacznego!

środa, 2 sierpnia 2017

Kasza bulgur z bobem, cukinią i listkami bazylii

Pyszota! Kilka skladników, green power, super smakuje i ile zdrowia! Danie w formie takiej sałatki na ciepło, proporcje kaszy do warzyw zostawiam Wam- ja tak naprawdę przygotowałam warzywa z kaszą ;) Świeże warzywa, aromatyczna bazylia robią to danie. Warto wypróbować :)


Składniki:
- 1/2 suchej kaszy bulgur
- 250- 300 g bobu (waga przed ugotowaniem)
- 1 mała cukinia (lub pół większej)
- 1 ząbek czosnku
- pół pęczka posiekanego szczypiorku
- oliwa, sól, pieprz
- świeża bazylia (pół "doniczki") lub wg upodobań

Wykonanie:
- kaszę bulgur gotujemy na sypko
- bób gotujemy, obieramy z łupinek, cukinie kroimy w plasterki lub mniejsze kawałki- tak przygotowane warzywa przesmażamy przez kilka minut razem z posiekanym czosnkiem na kilku łyzkach oliwy, następnie łączymy z kaszą, dodajemy jeszcze trochę oliwy, świeże listki, bazylii oraz szczypiorek, doprawiamy do smaku i już! Smacznego

zainspirował mnie ten przepis

sobota, 29 lipca 2017

Placek z morelami i tymiankiem

Zakochałam się w metodzie wymieszaj i piecz, jest jeszcze szybciej, bez ucierania, czekania aż masło będzie miękkie, bez wyrabiania. Ciasto przygotowujemy jak te na muffiny, dzielimy składniki na mokre i suche które następnie tylko mieszamy łyżką . Szybciej sie nie da. A jakie jest ciasto? Wilgotne, długo utrzymuje świeżość, w sezonie gdy pod ręką mamy tyle owoców ile chcemy i szkoda tracić czas na stanie w kuchni. Gorąco polecam!



Składniki (forma do tarty 23 cm)
* suche składniki:
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszonej
- szczypta soli
* mokre składniki:
- 2 jaja
- 1/2 szklanki oleju
- 1/3 szklanki maślanki/ jogurtu/ kefiru
* dodatkowo:
- 8-10 moreli
- listki z kilku gałązek tymianku (w oryginale kwiaty lawendy)


Wykonanie:
- przygotowujemy dwie miski, do jednej wsypujemy składniki suche w drugiej umieszczamy mokre. Za pomocą widelca/ łyżki mieszamy je ze sobą, następnie łączymy zawartość obu misek za pomocą rózgi kuchennej do otrzymiania dość gęstego ciasta. Mieszamy tylko do połączenia składników
- ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką/ lub wyłożonej papierem do piecznia. Na wierzchu układamy połówki moreli- "dupkami" do góry, na wierzchu rozsypujemy listki tymianku/ kwiaty lawendy.
- pieczemy w 180 stopniach do suchego patyczka, przez około 35 minut (lub dłużej jeśli dalej się klei). Studzimy i zajadamy :)


* inspiracja  TU

piątek, 21 lipca 2017

Drożdżówki ze śliwkami i cynamonową kruszonką

Uwielbiam drożdżowe ciasto, kojarzy mi się z wakacjami u dziadków- babcia zawsze piekła jakieś ciasto, zwykły placek ucierany albo drożdżowe z domowym dżemem- tego smaku do dzisiaj nie umiem podrobić- może kiedyś się nauczę piec takie same. Ciasto piekła w piecu opalanym drewnem- to była taka naprawdę rustykalna kuchnia. Gdy byłyśmy z siostrą głodne babcia wyganiała nas do kuchni i mówiła żebyśmy sobie wzięły ciasta z kredensu, no i pewnie że sobie brałyśmy :)
Drożdżówki to taki specjał, że jest w nim mniej ciasta a więcej nadzienia- przynajmniej w moich i dłużej zachowują świeżość. Te upiekłam w piatek po pracy, więc  naprawdę nie trzeba rezerwować całego dnia żeby upiec drożdżowe! Po tym długim wstępie przepis :)



 Składniki (na około 10 drożdżówek)
- 2 1/3 szklanki mąki pszennej
- 15 g drożdży
- 4 łyżki cukru
- 1 jajo
- trochę ponad 1/2 szklanki mleka
- 2 łyżki masła
* kruszonka:
- 50 g masła
- 100 g mąki pszennej
- 50 g cukru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
* kilka śliwek wypestkowanych i pokrojonych w mniejsze kawałki + odrobina brązowego cukru

Wykonanie:
- mleko podgrzewamy w garnuszku- powinno być letnie. Odejmujemy łyżkę, dwie i łączymy z drożdżami i łyżeczką płaską cukru- to będzie zaczyn. Odstawiamy go na kwadrans- po tym czasie, powinien się spienić- co oznacza że drożdże są aktywne i można piec ciasto. W pozostałym mleku rozpuszczamy mleko.
- mąkę przesiewamy do miski, dodajemy zaczyn, cukier, wbijamy jajo i mieszamy- najpierw łyżką- łączymy ze sobą składniki, potem zaczynamy wyrabiać- ręcznie lub mikserem stopniowo wlewając mleko z masłem. Ciasto wyrabiamy tak dlługo aż przestanie się kleić, będzie elastyczne i błyszczące. Staramy się nie podsypywać za bardzo mąką- będzie po upieczeniu zbite. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia.
- podczas gdy wyrasta ciasto robimy kruszonkę- wszystkie skłądniki (masło musi być zimne!) rozcieramy w palcach i już. Kruszonkę wstawiamy do lodówki na czas wyrastania ciasta!
- wyrośnięte ciasto odgazowujemy uderzając w nie pięścią, krótko wyrabiamy i odrywamy kawałki ciasta z których formujemy płaskie okrągłe drożdżówki. Rozkładamy je na blaszce zachowując odstepy. Na środek każdej nakładamy porcję śliwek, posypujemy odrobiną cukru i hojnie kruszonką :) Odstawiamy na około 20 minut do napuszenia i następnie pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut. Gdy są rumiane wyjmujemy z piekarnika, i gdy ostygną zajadamy!


czwartek, 20 lipca 2017

Kotlety z bobu

Lubcie bób? Ja bardzo. Ma taki piękny kolor, super smakuje, szkoda że trzeba go obrać z łupiny, ale to nic, warto chwilę na to poświęcić :) Tym razem propozycja na "kotlety" z bobu i młodych ziemniaków. Przepis za Lawendowy Dom, kilka składników, dla urozmaicenia smaku trochę posiekanej dymki. Super smakują, chociaż trzeba poświęcić czas na ugotowanie bobu i ziemniaków, ich obranie i zmiksowanie to warto. W sezonie na bób warto przygotować :)




Składniki (na około 8 kotlecików)
- 300 g bobu (może być mrożony)
- 1/2 kg młodych ziemniaków
- dymka (szczupiorek, cebulki też warto wykorzystać)
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- bułka tarta do panierowania

Wykonanie:
- bób i ziemniaki trzeba ugotować i obrać, czosnek posiekać. Następnie przekładamy wszystko do miski i za pomocą widelca lub blendera rozdgniatamy warzywa żeby powstała z grubsza jednolita masa- najlepiej zrobić to widelcem bo gdy zaczniemy blendować ziemniaki zamienią się w klej ;) Do tak przygotowanej bazy, dodajemy dymkę, doprawiamy solą i pieprzem i formujemy kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej
- kotlety smażymy jak tradycyjne mielone albo można je upiec.
- podajemy z ulubioną surówką, a można zjeść je bułce jak burgera :) Interpretacja dowolna :)


wtorek, 18 lipca 2017

Clafoutis z karmelizowanym rabarbarem

Clafoutis to naprawdę szybki deser. Miało być drożdżowe ale dramatycznie cierpię na brak czasu więc padło na mega szybki deser. Ciasto przygotowuje się kilka minut, do kwadransu zajmie Wam przygotowanie karmelu i uduszenie w nim rabarbaru. Super zestawienie, słodkie, kwaśne i cytrynowe listki tymianku. Przesadzam z tymi zielonymi listkami, ale one super pasują do wypieków. Zróbcie jak chcecie, z ich użyciem lub bez :) Clafoutis najlepiej smakuje na ciepło, kiedy karmel jest jeszcze lepiący i ciepły ale na zimno też daje radę :) Deser dla leniwych i zabieganych. Za Anią Starmach.




Składniki (naczynie średnicy 23 cm)
* ciasto:
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki cukru (lub mniej)
- 3 jaja
- 3/4 szklanki mleka lub pół na pół ze słodką śmietanką
- masło do wysmarkowania formy
* rabarbar (około 500 g) + kilka łyżek cukru na karmel 
- listki świeżego tymianku (opcja)

Wykonanie:
- na dno głębokiej patelni wsypujemy cienką warstwę cukru i podgrzewamy do momentu uzyskania karmelu- uważajcie żeby go nie spalić, powinien mieć głęboki złoty kolor. Karmelu podczas przygotowań nie mieszamy
- rabarbar kroimy w 2 cm kawałki i wrzucamy na gorący karmel, ciągle pogrzewamy aż rabarbar puści sok i oblepi się powstałym syropem. 
- ciasto: miskujemy jaja z cukrem, dodajemy mąkę i mleko/ śmietankę- powinno powstać rzadkie ciasto
- formę smarujemy porządnie masłem, przekładamy do niej rabarbar i wylewamy na wierzch ciasto. Możecie dodać listków tymianku (jeśli chcecie). Pieczemy w 180 stopniach do złotego koloru, przez około 20-25 minut lub dłużej. Najlepiej smakuje na ciepło ale wystudzone też jest smaczne :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...