Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 lipca 2017

Placek z morelami i tymiankiem

Zakochałam się w metodzie wymieszaj i piecz, jest jeszcze szybciej, bez ucierania, czekania aż masło będzie miękkie, bez wyrabiania. Ciasto przygotowujemy jak te na muffiny, dzielimy składniki na mokre i suche które następnie tylko mieszamy łyżką . Szybciej sie nie da. A jakie jest ciasto? Wilgotne, długo utrzymuje świeżość, w sezonie gdy pod ręką mamy tyle owoców ile chcemy i szkoda tracić czas na stanie w kuchni. Gorąco polecam!



Składniki (forma do tarty 23 cm)
* suche składniki:
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszonej
- szczypta soli
* mokre składniki:
- 2 jaja
- 1/2 szklanki oleju
- 1/3 szklanki maślanki/ jogurtu/ kefiru
* dodatkowo:
- 8-10 moreli
- listki z kilku gałązek tymianku (w oryginale kwiaty lawendy)


Wykonanie:
- przygotowujemy dwie miski, do jednej wsypujemy składniki suche w drugiej umieszczamy mokre. Za pomocą widelca/ łyżki mieszamy je ze sobą, następnie łączymy zawartość obu misek za pomocą rózgi kuchennej do otrzymiania dość gęstego ciasta. Mieszamy tylko do połączenia składników
- ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką/ lub wyłożonej papierem do piecznia. Na wierzchu układamy połówki moreli- "dupkami" do góry, na wierzchu rozsypujemy listki tymianku/ kwiaty lawendy.
- pieczemy w 180 stopniach do suchego patyczka, przez około 35 minut (lub dłużej jeśli dalej się klei). Studzimy i zajadamy :)


* inspiracja  TU

wtorek, 21 lipca 2015

Tarta z kremem waniliowym i morelami

Pyszna klasyka. Już nawet nie wiem ile razy o tym wspominałam ale najprostsze połączenia smakowe bronią się same. Nie trzeba wiele czasu ani wysiłku żeby upiec takie pyszne ciasto. Sprawicie przyjemność sobie i swoim najbliższym. Latem uwielbiam ciasta owocowe! Na czekoladowe przyjdzie pora gdy zrobi się chłodniej. Teraz korzystam z owoców dojrzewających w słońcu i jak najdłużej chce zapamiętać ich smak. Gorąco polecam.


Składniki (piekłam w formie 23 cm średnicy)
* kruche ciasto"
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 kostki masła (prosto z lodówki)
- 2 łyżki cukru pudru
* krem waniliowy:
- 2 całe jaja
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 300 ml mleka
- cukier z prawdziwą wanilią- 1 płaska łyżka
* dodatkowo:
- połówki moreli- kilka owoców


Wykonanie:
- wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce, rozcieramy w palcach aż powstanie kruszonka, następnie szybko zarabiamy ciasto- chodzi oto, żeby nie ogrzewać go dłońmi. Gotowym wylepiamy tortownicę lub inną formę. Jeśli tak jak ja używacie tortownicy zróbcie rant na nadzienie z kremu. Ciasto nakłuwamy widelcem i schładzamy w lodówce przez około 40 minut.
- schłodzony spód ciasta podpiekamy w piekarniku przez około 20 minut w temperaturze 190 stopni
- mleko, cukier i cukier waniliowy podgrzewamy w rondelku. W misce miksujemy jaja z mąką i gdy mleko się zagotuje wlewamy masę jajeczną do rondla cały czas mieszając żeby nie zrobiła się nam jajecznica. Gotujemy krem i intensywnie mieszamy rózgą żeby był gładki. Gdyby jednak powstały grudki krem możemy albo zmiksować albo przetrzeć przez sito, uważam że łatwiej jest zmiksować :). Lekko przestudzony krem wykładamy na podpieczony spód, na wierzchu układamy połówki owoców- skórką do góry i zapiekamy jeszcze około 20 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!
Przepis podejrzałam tu

Piknik

Uczta pod gołym niebem



piątek, 7 listopada 2014

Tarta migdałowa z gruszkami i glazurą z konfitury morelowej

Niemoc przełamana. Oto tarta. I to nie byle jaka :) Przepyszna! Przyznam się, że miałam obawy przed tartą z nadzieniem migdałowym- toż to cukier ucierany z masłem i zmielonymi migdałami. Ale po upieczeniu okazało się, że wszystko ze sobą współgra. Słodkie migdałowe nadzienie, lekko winna gruszka i kwaskowata konfitura morelowa. Musicie wypróbować bo zapach i smak są obłędne. Dodatkowo tarta jest piękna, złota, błyszcząca i wnosi trochę słońca do naszej kuchni, gdy tak szaro i buro za oknami. Bardzo polecam. Przepis znalazłam na blogu PookCook i powtórzyłam go bez namysłu :)


Składniki (piekłam w formie 28 cm):
* ciasto kruche:
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 kostki masła lub margaryny (kostka=250 g)
- ew. zimna woda (łyżka, dwie)
* nadzienie:
- 80 g miękkiego masła
- 70 g drobnego cukru
- 80 g zmielonych migdałów (zmieliłam migdały w płatkach)
- 1 jajo
- 3 łyżki mąki
- 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią lub ekstrakt waniliowy (kilka kropel)
- skórka otarta z cytryny
* glazura:
- 1/2 szklanki konfitury z (do wyboru) moreli, pomarańczy


Wykonanie:
- składniki ciasta rozcieramy palcami na okruszki i starając się działać szybko zagniatamy je w elastyczne ciasto. W razie problemów z zagnieceniem dodajemy łyżkę, dwie wody. Wylepiamy nim formę, mocno przyciskając do rantu. Nakłuwamy widelcem i schładzamy około 40 minut w lodówce
- farsz: masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Wbijamy jajo, miksujemy do połączenia i następnie wsypujemy mąkę, migdały, esencję lub cukier, skórkę z cytryny. Ucieramy do otrzymania jednolitej masy (zajmie to chwilę). Gotową masę schładzamy w lodówce (10-15 minut)
- gruszki obieramy i kroimy w cienkie plastry- możemy dodatkowo skropić je sokiem z cytryny- nie ściemnieją
- schłodzony spód podpiekamy przez około 10 minut w piekarnik nagrzanym do 180-190 stopni. Wyjmujemy z piekarnika, rozsmarowujemy nadzienie migdałowe, na którym układamy plasterki gruszki i ponownie wkładamy do piekarnika nastawionego na 190 stopni. Pieczemy przez około 20 minut, wysuwamy z piekarnika, pędzlem silikonowym rozsmarowujemy konfiturę (cienką warstwą) i znów wkładamy do piekarnika na około 7 minut. Upieczona tarta powinna mieć złote brzegi, masa migdałowa powinna być ścięta, glazura błyszcząca.

Wariacje z gruszką W orzechowym raju 3 Smaczna Jesień

piątek, 17 października 2014

Drożdżowe bułeczki z puree z dyni, przełożone dżemem morelowym

Pieczenie drożdżówek w środku tygodnia ma swój minus- skończycie późnym wieczorem, czy warto? Dla takiego smaku zawsze! Zbliża się weekend więc zostawiam Wam w spadku przepis do wypróbowania, będziecie mieli sporo czasu ;) Przepis wymaga puree z dyni, którą wcześniej trzeba upiec (około 50 minut) i zblednować. Na szczęście przygotowałam je dzień wcześniej więc zostało tylko przygotowania ciasta, formowanie bułeczek i pieczenie. Zainspirował mnie przepis na dyniowe bułeczki z  MW, wybrałam jednak inną formę dla drożdżówek i zmieniłam dżem na morelowy. Są pyszne. Słonecznie pomarańczowe, może zaczarujemy pogodę i wróci złota polska jesień...


Składniki ( upiekłam16 drożdżówek średniej wielkości):
- 3 szklanki mąki pszennej typ 650
- 3 łyżki cukru
- 20 g świeżych drożdży
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 szklanka puree z dyni
- 1/2 szklanki mleka
- 30 g masła
- 1 jajo
- sok z połowy mandarynki

dodatkowo:
- cukier puder i sok z połowy mandarynki
- słoik dżemu morelowego (240 g)


Wykonanie:
- z drożdży, 2 łyżek mleka (odjętych z całości) i szczypty cukry przygotowujemy zaczyn, odstawiamy na kwadrans w ciepłe miejsce
- mąkę przesiewamy, mieszamy z cukrem, solą, dodajemy zaczyn, puree dyni i zaczynamy wyrabiać mikserem. Po chwili dodajemy jajo i letnie mleko. Gdy składniki ciasta połączą się, wlewamy rozpuszczone masło i wyrabiamy je, aż będzie miało elastyczną i gładką powierzchnie. Zróbmy to jak najstaranniej- wpływa to na jakoś wypieku końcowego; zajmie to około 7-10 minut ręcznym mikserem ;). Gdyby ciasto bardzo kleiło się podczas wyrabiania i nie chciało odejść od ścianek miski możecie podsypać ej mąką- im mniej tym lepiej, ciasto będzie delikatniejsze. Wyrobione ciasto formujemy w kulę, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1.5 godziny
- wyrośnięte ciasto dzielimy na pół, każdy kawałek rozwałkowujemy na prostokąt, smarujemy dżemem morelowym i zwijamy wzdłuż dłuższego boku. Otrzymaną roladę kroimy ostrym nożem na osiem kawałków. Ślimaki przekładamy na blaszkę przecięciem do góry. Podczas pieczenia bułeczki zrosną się bokami, ale to nic nie szkodzi. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 25-30 minut- powinny nabrać ładnego złotego koloru. Z drugą partią ciasta postępujemy tak samo.
- przestudzone bułeczki lukrujemy (ucieramy cukier puder- około 3/4 szklanki z sokiem z mandarynki, powinien być dość gęsty) i zajadamy :)




poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ciasto z morelami i kruszonką

Bardzo proste i smaczne ciasto. Jak na tak mały nakład pracy efekt jest zachwycający. Ciasto nie jest też takie zupełnie zwykłe. Morele zostały wymieszane z listkami świeżego tymianku co nadaje ciastu super aromatu. Musicie wypróbować.


Przepis za Liską z White Plate

Składniki na tortownicę 23 cm średnicy:

- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 150 g masła lub margaryny do pieczenia
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki cukru pudru

dodatkowo:
- 400 g morel
- 2 łyżki świeżego tymianku (lub 1 łyżka suszonego)
- 2-3 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 2-3 łyżki cukru
- cukier puder do oprószenia


Wykonanie:
- wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce, masło kroimy w małe kawałeczki. Rozdrabniamy palcami w kruszonkę a następnie zagniatamy elastyczne ciasto. Dzielimy na 2 części- jedna zdecydowanie większa posłuży do wylepienia dna tortownicy- i to czynimy, mniejszą wykorzystamy do kruszonki. Tortownicę i ciasto schładzamy w lodówce około godziny.
-Przed samym pieczeniem przygotowujemy nadzienie: morele kroimy w cząstki, mieszamy ze skrobią, cukrem i listkami tymianku. Tak przygotowane owoce wyłożyłam na schłodzone ciasto, posypałam kruszonką którą zrobiłam z wcześniej odłożonego kawałka ciasta i piekłam około 45 minut w temp. 180 stopni. Jeśli boicie się że ciasto nasiąknie sokiem z moreli podpieczcie je około 10-12 minut przed wyłożeniem nadzienia. Ja tak nie robię z czystego lenistwa ;) Smacznego!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...