Jeśli lubicie indyka, macie trochę czasu polecam Wam roladki z piersi, nadziewane fetą, suszonymi podmidorami i szpinakiem. Są banalne w przygotowaniu, jednak trochę zajmują czsau- najdłużej chyba rozbijanie mięsa i zwijanie- ja nie mam wprawy i nie jestem fanką takich pracochłonnych zabiegów i zeszła mi na to prawie godzina na kilogramowy kawałek mięsa. Ale myślę że uwiniecie się dużo szybciej niż ja :) Składniki pewnie macie w lodówce, albo zamrażalce. Zatem do dzieła.
składniki (z 1 kg wyszły mi 3 duże i 1 mała roladka)
- 1 kg piersi z indyka
- słoik z suszonymi pomidorami
- szpianak- albo duże opakowanie świeżego albo 350-400 g mrożonego
- 1/2 kostki sera feta pokrojony w kostkę
- sól, pieprz, olej z suszonych pomidorów
- kilka ząbków czosnku
- dodatki: ulubiona kasza (u mnie bulgur), gotowane warzywa lub surówka do podania
Wykonanie:
- na oleju podsmażamy przez kilka minut posiekany czosnek, dorzucamy szpinak i przesmażamy razem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem
- pierś z indyka dzielimy na porcje, rozbijamy, każdy kawałek solimy, pieprzem, wykładamy wzdłuż dłuższego brzegu szpinak, dodajemy fetę i kilka pomidorów. Zwijamy mięso w roladkę. spinamy lub związujemy sznurkiem, odkładamy do naczynia żaroodpornego. Sporządzamy tyle roladek na ile kawałków podzieliliśmy mięso. Gdy już mamy gotowe wszystkie polewamy kilkoma łyżkami oleju z suszonych pomidorów.
- pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut. Żeby mięso nie wyschło możecie je pod koniec przykryć folią aluminiową.
- serwujemy z ulubionymi dodatkami- u mnie kasza bulgur, dorzućie jakieś warzywa, ja jadłam z brokułami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 marca 2017
poniedziałek, 9 stycznia 2017
Grissini z suszonymi pomidorami i tymiankiem
Mniam, pycha! Super sprawa na noworoczne spotkanie ze znajomymi. Nie musicie robić kanapek, prościej jest zrobić grissini- z ulubionymi dodatkami, postawić na stole dip i niech goście się bawią w komponowanie przekąsek :) Grissini to pole do popisu waszej kreatywności. Dodatki jakie lubicie, możecie też zrobić bez dodatków i obsypać ulubionymi pestkami i ziarnami, a możecie i zrobić z dodatkami w środku i obsypać ziarnami. Zróbcie jak macie ochotę :)
Przepis na około 40 paluszków (zależnie od grubości)
- 2 szklanki mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki letniej wody
- 2 łyżki oliwy z zalewy suszonych pomidorów
- łyżka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
* dodatkowo:
- 5 suszonych pomidorów pokrojonych w wąskie paski
- suszony tymianek
- roztrzepanej jajko do posmarkowania + kilka łyżek waszych ulubionych nasion/ziaren: u mnie czarnuszka, siemię lniane i sezam
Wykonanie:
- mąkę przesiewamy do miski, mieszamy z cukrem, solą. Robimy wgłębienie, do środka wlewamy drożdże rozpuszone w 1/4 szklanki wody (ilość odejmujemy od całkowitej ilości podanej w przepisie). Przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce- drożdże powinny się spienić i "napuszyć". Gdy drożdże są aktwyne, mieszamy całość łyżką, dodajemy olej z zalewy suszonych pomidorów, pocięte na wąskie paseczki suszone pomidory, tymianek i wyrabiamy gładkie ciasto. Ja to zrobiłam ręcznie- możecie miskerem.
- wyrobione ciasto odstawiamy na pół godziny, żeby lekko wyrosło.
- wyrośnięte ciasto odgazowujemy, dzielimy na porcje, cienko rozwałkowujemy, kroimy na wąskie paseczki i zwijamy rolując je dłonią (jak przy formowaniu klusek leniwych). Gotowe grissini układamy na blaszce wyłożonej papierm do pieczenia, smarujemy jajkiem, obsypujemy ziarnami jak mamy ochotę i pieczemy krótko (około 10-12 minut) w mocno nagrzanym piekarniku ( około 185 stopni)- powinny się lekko zezłocić.
- postępujemy tak aż zużyjemy całe ciasto.
- najlepsze tego samego dnia. Przygotujcie jakiś dip lub choćby hummus i zajadcie. Smacznego!
Przepis na około 40 paluszków (zależnie od grubości)
- 2 szklanki mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki letniej wody
- 2 łyżki oliwy z zalewy suszonych pomidorów
- łyżka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
* dodatkowo:
- 5 suszonych pomidorów pokrojonych w wąskie paski
- suszony tymianek
- roztrzepanej jajko do posmarkowania + kilka łyżek waszych ulubionych nasion/ziaren: u mnie czarnuszka, siemię lniane i sezam
Wykonanie:
- mąkę przesiewamy do miski, mieszamy z cukrem, solą. Robimy wgłębienie, do środka wlewamy drożdże rozpuszone w 1/4 szklanki wody (ilość odejmujemy od całkowitej ilości podanej w przepisie). Przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce- drożdże powinny się spienić i "napuszyć". Gdy drożdże są aktwyne, mieszamy całość łyżką, dodajemy olej z zalewy suszonych pomidorów, pocięte na wąskie paseczki suszone pomidory, tymianek i wyrabiamy gładkie ciasto. Ja to zrobiłam ręcznie- możecie miskerem.
- wyrobione ciasto odstawiamy na pół godziny, żeby lekko wyrosło.
- wyrośnięte ciasto odgazowujemy, dzielimy na porcje, cienko rozwałkowujemy, kroimy na wąskie paseczki i zwijamy rolując je dłonią (jak przy formowaniu klusek leniwych). Gotowe grissini układamy na blaszce wyłożonej papierm do pieczenia, smarujemy jajkiem, obsypujemy ziarnami jak mamy ochotę i pieczemy krótko (około 10-12 minut) w mocno nagrzanym piekarniku ( około 185 stopni)- powinny się lekko zezłocić.
- postępujemy tak aż zużyjemy całe ciasto.
- najlepsze tego samego dnia. Przygotujcie jakiś dip lub choćby hummus i zajadcie. Smacznego!
czwartek, 24 września 2015
Makaron z karczochami i suszonymi pomidorami
To moje pierwsze spotkanie z karczochami. Zobaczyłam je w sklepie i stwierdziłam raz kozie śmierć. Postanowiłam przygotować makaron. Wcześniej przestudiowałam kilka filmików i opisów jak obrać to warzywo. Moje spostrzeżenia co do karczochów są następujące: trzeba kupić świeże pąki, w dobrej kondycji, z mocno przylegającymi listkami, takie będą najsmaczniejsze. Powinny być dość ciężkie, to sygnał że zebrano je niedawno i nie przeleżały za długo w sklepie. Samo obieranie kosztowało mnie sporo wysiłku- nie do końca wiedziałam czy dobrze je obieram, poza tym cała kuchnia była w łupinach i włoskach wyjętych ze środka. Ale, żeby mieć własne zdanie trzeba spróbować. Ci którzy jedli mogą powtórzyć sobie obieranie karczocha. Zawsze możecie użyć też karczocha z zalewy. Wybór należy do Was. A teraz przepis.
składniki na 2-3 porcje:
- 300 g ulubionego krótkiego makaronu
- 2 świeże karczochy/ lub te z zalewy
- 4 suszone pomidory
- 1 ząbek czosnku
- 100 masła
- kilka łyżek oliwy dobrej jakości
- sok z połowy cytryny i druga połowa cytryny do ugotowania karczochów
- natka z pietruszki- pół pęczka
- 1/2 świeżego strąka chili
- sól, pieprz
Wykonanie:
- karczochy oczyszczamy (instrukcja tu) i gotujemy przez kwadrans w wodzie zakwaszonej sokiem z połowy cytryny (wyciśniętą cytrynę też możecie dodać do garnka)
- na oliwie krótko podsmażamy czosnek, posiekane chili, pokrojone w paseczki suszone pomidory. Dodajemy ugotowane karczochy (lub te z zalewy), masło, sok z cytryny i chwilę wszystko dusimy- aż składniki sosu się połączą. Doprawimy solą, pieprzem. Na sam koniec dodajemy posiekaną natkę i mieszamy z sosem, wykładamy na makaron ugotowany al dente.
Smacznego!
Moje inspiracje do tego dania znajdziecie tu i tu.
składniki na 2-3 porcje:
- 300 g ulubionego krótkiego makaronu
- 2 świeże karczochy/ lub te z zalewy
- 4 suszone pomidory
- 1 ząbek czosnku
- 100 masła
- kilka łyżek oliwy dobrej jakości
- sok z połowy cytryny i druga połowa cytryny do ugotowania karczochów
- natka z pietruszki- pół pęczka
- 1/2 świeżego strąka chili
- sól, pieprz
Wykonanie:
- karczochy oczyszczamy (instrukcja tu) i gotujemy przez kwadrans w wodzie zakwaszonej sokiem z połowy cytryny (wyciśniętą cytrynę też możecie dodać do garnka)
- na oliwie krótko podsmażamy czosnek, posiekane chili, pokrojone w paseczki suszone pomidory. Dodajemy ugotowane karczochy (lub te z zalewy), masło, sok z cytryny i chwilę wszystko dusimy- aż składniki sosu się połączą. Doprawimy solą, pieprzem. Na sam koniec dodajemy posiekaną natkę i mieszamy z sosem, wykładamy na makaron ugotowany al dente.
Smacznego!
Moje inspiracje do tego dania znajdziecie tu i tu.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Roszponka z suszonymi pomidorami, orzechami i miodowym sosem vinaigrette
Szybka i pyszna sałata. Dobra jako dodatek do głównego dania, ale pyszna też sama w sobie. Lekka i przyjemna. Połączyłam kilka smaków ale bilans jest na plus. Kilka składników mało zachodu- czyli wszystko tak jak lubię. Składniki na 2 porcje
- opakowanie sałaty roszponki
- kilka suszonych pomidorów z zalewy w oliwie ( można zastąpić pomidorami koktajlowymi )
- 1 szalotka lub 1/2 małej cebuli- może być też dymka
- 2-3 łyżki orzechów włoskich, pokruszonych
- ulubione zioła ( u mnie oregano )
- świeżo mielony pieprz
- ser grana padano starty w wiórki
* na sos vinaigrette: oliwa, sok z cytryny, musztarda, miód
Wykonanie:
- suszone pomidory kroimy w wąskie paski, cebulę/ szalotkę kroimy w piórka.
- umytą i osuszoną sałatę mieszamy z pozostałymi składnikami, dodajemy sos vinaigrette, który przygotowujemy mieszając na emulsję trzy części oliwy na jedną część soku z cytryny. Ja osobiście lubię jak jest dość ostry więc dodaje 3/4 łyżeczki ostrej musztardy, żeby poprawić smak doprawiam 1 łyżeczką miodu. Sałatkę wieńczą wiórki sera, doprawiam świeżo mielonym pieprzem.
- opakowanie sałaty roszponki
- kilka suszonych pomidorów z zalewy w oliwie ( można zastąpić pomidorami koktajlowymi )
- 1 szalotka lub 1/2 małej cebuli- może być też dymka
- 2-3 łyżki orzechów włoskich, pokruszonych
- ulubione zioła ( u mnie oregano )
- świeżo mielony pieprz
- ser grana padano starty w wiórki
* na sos vinaigrette: oliwa, sok z cytryny, musztarda, miód
Wykonanie:
- suszone pomidory kroimy w wąskie paski, cebulę/ szalotkę kroimy w piórka.
- umytą i osuszoną sałatę mieszamy z pozostałymi składnikami, dodajemy sos vinaigrette, który przygotowujemy mieszając na emulsję trzy części oliwy na jedną część soku z cytryny. Ja osobiście lubię jak jest dość ostry więc dodaje 3/4 łyżeczki ostrej musztardy, żeby poprawić smak doprawiam 1 łyżeczką miodu. Sałatkę wieńczą wiórki sera, doprawiam świeżo mielonym pieprzem.
wtorek, 9 października 2012
Pasta z suszonymi pomidorami
Nie mam czasu ani siły stać w kuchni. Kolejna błyskawiczna propozycja na szybki obiad. Inspirowałam się przepisem pochodzącym z pozycji Prosto i presto Anny Lucci.
Składniki na 2 porcje:
- 200 g ulubionego makaronu- użyłam fusilli i rigatoni
- 1 mała cebula
- 3 ząbki czosnku
- 5-6 pomidorów lima
- 4 łyżki suszonych pomidorów z zalewy z oliwy
- kilka liści świeżej bazylii
- garść czarnych oliwek
- oliwa z oliwek, sól, pieprz
- tarty parmezan po posypania
Przygotowanie:
- cebulę i czosnek drobno siekamy
- pomidory parzymy wrzątkiem i obieramy ze skórki, kroimy na ćwiartki
- na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, podsmażamy cebulę i czosnek, dodajemy suszone pomidory z zalewy pokrojone w paski, przesmażamy razem, dodajemy świeże pomidory, oliwki, gotujemy sos przez kilka minut, do momentu aż świeże pomidory rozpadną się i zagęszczą sos. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
- makaron gotujemy al dente, przekładamy na patelnie, dodajemy porwane liście bazylii. Serwujemy natychmiast.
Składniki na 2 porcje:
- 200 g ulubionego makaronu- użyłam fusilli i rigatoni
- 1 mała cebula
- 3 ząbki czosnku
- 5-6 pomidorów lima
- 4 łyżki suszonych pomidorów z zalewy z oliwy
- kilka liści świeżej bazylii
- garść czarnych oliwek
- oliwa z oliwek, sól, pieprz
- tarty parmezan po posypania
Przygotowanie:
- cebulę i czosnek drobno siekamy
- pomidory parzymy wrzątkiem i obieramy ze skórki, kroimy na ćwiartki
- na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, podsmażamy cebulę i czosnek, dodajemy suszone pomidory z zalewy pokrojone w paski, przesmażamy razem, dodajemy świeże pomidory, oliwki, gotujemy sos przez kilka minut, do momentu aż świeże pomidory rozpadną się i zagęszczą sos. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
- makaron gotujemy al dente, przekładamy na patelnie, dodajemy porwane liście bazylii. Serwujemy natychmiast.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





