Pyszna, sycąca, aromatyczna, rozgrzewająca. Zupa a jak drugie :) Gorąco polecam, idealna pora na przygotowanie takiej zupy wypada właśnie teraz. Żeby była naprawdę pyszna dzień wcześniej przygotowałam intensywny wywar mięsno- warzywny, a dopiero nazajutrz uzupełniłam składniki o kolejne. Będziecie zachwyceni :)
Składniki (ugootwałam w 6 litrowym garnku )
*wywar: 1 kg mięsa z kurczaka, 3 duże marchewki, 1 pietruszka, 1/2 średniego selera, por (zielona część), papryczka chili (ja mam suszone), ziele angielskie, liście laurowe
* dodatkowo:
- 1 kg łopatki wieprzowej,
- 2 czerwone papryki
- 1 zielona/ żółta papryka
- 3 średnie ziemniaki
- 500 ml passaty
- 1 puszka krojonych pomidorów
- 1 cebula, pokrojona w kostkę i podsmażona na złoto
- przyprawy: papryka słodka w proszku (1 płaska łyżeczka), ostra papryka w proszku (1 płaska łyżeczka), papryka wędzona (1 płaska łyżeczka), sól, pieprz, chili (pieprz cayenne- wg uznania)
Przygotowanie:
- wywar: do garnka przekładam wszystkie składniki, uzupełniam zimną wodą, dodaję stołową łyżkę soli i gotuję na małym ogniu przez 3 godziny. Wyjmuję mięso, warzywa, zostawiam sam wywar (możecie wyłowić przyprawy)
Następnego dnia/ lub kolejno:
- mięso kroimy w kostkę o boku około 1,5- 2 cm i mieszamy z przyprawami i podsmażam na wyraźny brązowy kolor- im dokładnie skarmelizujemy mięso, tym więcej smaku odda zupie. Mięso obsmażamy partiami, żeby nie zaczęło się dusić, dodajemy do wywaru i gotujemy około 60 minut
- na tym samym tłuszczu przesmażamy cebulę, gdy jest już złota, dodaję chochlę-dwie wywaru mięsnego i chwilę razem trzymam na ogniu żeby wszystko się odmoczyło z dna patelni- przelewam do garnka
- paprykę i ziemniaki (wcześniej obrane) kroję w kostkę (papryka może być w większej, ziemniaki jak do zupy). Warzywa dodajemy do zupy kiedy mięso jest już miękkie. Gotujemy do momentu gdy ziemiaki będą miękkie.
- na samym końcu dodajemy passatę i krojone pomidory, gotujemy jeszcze 20 minut. Doprawiamy do smaku w razie konieczności, solą
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
piątek, 16 lutego 2018
środa, 7 lutego 2018
Polędwiczka wieprzowa z kaszą bulgur i surówką z czerwonej kapusty
Proste, smaczne danie. Jest moja ukochana ostatnio kasza bulgur, "sztuka mięsa" i surówka. Do szybkiego przygotowania w środku tygodnia. Robi się raz dwa.
składniki (proporcje na 2- 3 osoby)
- polędwiczka wieprzowa o wadze około 500-600 g
- kasza bulgur (po pół szklanki suchej na osobę)
- pół małej czerwonej kapusty (sok z cytryny, sól, pieprz do przyprawienia, olej rzepakowy, pół startego jabłka)
- przprawy do mięsa: oliwa, sól, pieprz, papryka czerwona ostra, szczypta pieprzy cayenne, ulubione zioła (u mnie mieszanka prowansalskich)
Wykonanie:
- polędwiczkę nacieramy oliwą/ olejem, obtaczamy w przyprawach i w naczyniu żaroodpornym wkladamy do piekarnika na około pół godziny w temp. 170 stopni (zależy od wagi, moja polędwiczka była średniej wielkości, ważyła około 500 g). Polędwiczkę po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na bok żeby odpoczęła. W międzyczasie możemy przygotować kaszę i surowkę.
- kaszę gotujemy w osolonej wodzie w proporcji 2:1 (na porcję kaszy dwie porcje wody)
- czerwoną kapustę szatkujemy lub ścieramy na tarce, dodajemy starte jabłko, doprawiamy do smaku solą, pieprzem, dodajemy łyżkę, dwie oleju.
- mięso kroimy na porcje, podajemy w towrzystwie kaszy z dużą porcją surówki. Smacznego!
składniki (proporcje na 2- 3 osoby)
- polędwiczka wieprzowa o wadze około 500-600 g
- kasza bulgur (po pół szklanki suchej na osobę)
- pół małej czerwonej kapusty (sok z cytryny, sól, pieprz do przyprawienia, olej rzepakowy, pół startego jabłka)
- przprawy do mięsa: oliwa, sól, pieprz, papryka czerwona ostra, szczypta pieprzy cayenne, ulubione zioła (u mnie mieszanka prowansalskich)
Wykonanie:
- polędwiczkę nacieramy oliwą/ olejem, obtaczamy w przyprawach i w naczyniu żaroodpornym wkladamy do piekarnika na około pół godziny w temp. 170 stopni (zależy od wagi, moja polędwiczka była średniej wielkości, ważyła około 500 g). Polędwiczkę po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na bok żeby odpoczęła. W międzyczasie możemy przygotować kaszę i surowkę.
- kaszę gotujemy w osolonej wodzie w proporcji 2:1 (na porcję kaszy dwie porcje wody)
- czerwoną kapustę szatkujemy lub ścieramy na tarce, dodajemy starte jabłko, doprawiamy do smaku solą, pieprzem, dodajemy łyżkę, dwie oleju.
- mięso kroimy na porcje, podajemy w towrzystwie kaszy z dużą porcją surówki. Smacznego!
piątek, 24 lutego 2017
Pulled pork czyli "chochrana" wieprzowina z sosem barbecue
To żadna nowość, tylko oczywista oczywistość- długo pieczona łopatka wieprzowa, uprzednio marynowana i długo pieczona w niskiej temperaturze musi być przepyszna. I jest mega! Bardzo ale to bardzo polecam, jeśli macie wolnowar po prostu wstawcie ją na noc. Warto ją pomarynować przez 12 godzin, żeby nic jej nie brakowało. Jak ją jeść? Można dodać do kanapki w sylu burgera z surówką coleslaw, albo podać w towarzystwie kaszy i warzyw a całość obficie polać sosem barbecue. Jadłam na te dwa sposoby i w obu przypadkach czochrana łopatka była przesmaczna. Jak przygotować?
Składniki:
- 1 kg łopatki wieprzowej
* przyprawy do marynaty:
- 1 łyżka czerwonej łagodnej papryki
- 1 łyżka czerwonej ostrej ppapryki
- 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
- 1 łyżka pieprzu
- 1 łyżka kuminu
- 3-4 ząbki czosnku
- sos sojowy ciemny kilka łyżek
- 50 g brązowego cukru
- sól (ole ostrożnie- sos sojowy jest słony)
- 1 łyżeczka wędzonej papryki (słodkiej lub ostrej)
* sos barbecue:
- 2/3 puszki krojonych pomidorów, w sezonie 2-3 świeże
- 1/2 szklanki wody
- 2 łyżki oleju
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- 1 łyżeczka czerwonego octu
- 1 łyżeczka sosu worcestershire
- 1 ostra wędzona papryczka chipotle (lub 1 łyżeczka ostrej wędzonej papryki)
- 1 mała ostra papryczka
- 2-3 łyżeczki brązowego cukru
- 1 łyżeczka melasy lub miodu (pominęłam)
- sól, pieprz
Wykonanie:
- kumin (jeśli macie w ziarenkach) ucieramy w moździerzu, dodajemy czosnek, szczyptę soli i ucieramy do postaci pasty. Mieszamy z resztą przypraw, dodajemy cukier, sos sojowy i powstałą pastą nacieramy bardzo dokładnie i od serca mięso. Najlepiej odstawić je w pojemniku do lodówki na minimum noc, najlepiej na dobę.
- zamarynowane mięso wkładamy do żeliwnego garnka, garnka rzymskiego, lub innego naczynia które możecie szczelnie zamknąć, wlewamy całą marynatę, podlewamy połową szklanki wody i pieczemy około 5 godzin w temperaturze 130-140 lub w niższej temperaturze 110 stopni przez około 7-8 godzin. Ja wybrałam tę pierwszę opcję i mięso było mięciutkie jak trzeba.
UWAGA: zajrzyjcie od czasu do czasu czy nie trzeba dolać wody, nie chcecie przecież przypalić Waszego mięsa
- upieczoną łopatkę odstawiamy dalej przykrytą na godzinę a następnie za pomocą dwóch widelców "czochramy", włókna bez problemu będą się rozdzielać.
Co zrobić z taką łopatką? Jest super do kanapek, można z nią zrobić burgery z dodatkiem surówki np. coleslaw, ale możecie też zjeść w towarzystwie kaszy i warzyw. Żeby delektować się pełnią smaku trzeba zrobić do mięsa sos. Jaki? Najlepiej barbecue- słodko, ostry z nutą wędzonej papryki. Pycha!
Sos barbecue:
- na oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę ceublę, gdy się zrumieni (to ważne) dodajemy czosnek, pomidory, wędzoną paprykę chipotle i resztę składników. Doprawiamy do smaku, wlewamy wodę i gotujemy pod przykryciem 20 minut. Po tym czasie blendujemy sos na gładko. Jeśli wydaje się Wam zbyt rzadki odparowujemy go jeszcze przez kilka minut, wstawiając rondel na gaz, tym razem bez przykrycia. Gotowy sos przekładamy do słoika, i dodajemy do mięs, wędliny. Do wszechstronnego wykorzystania :)
Korzystałam z przepisów Chili Bite oraz Jem więc Jestem
Składniki:
- 1 kg łopatki wieprzowej
* przyprawy do marynaty:
- 1 łyżka czerwonej łagodnej papryki
- 1 łyżka czerwonej ostrej ppapryki
- 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
- 1 łyżka pieprzu
- 1 łyżka kuminu
- 3-4 ząbki czosnku
- sos sojowy ciemny kilka łyżek
- 50 g brązowego cukru
- sól (ole ostrożnie- sos sojowy jest słony)
- 1 łyżeczka wędzonej papryki (słodkiej lub ostrej)
* sos barbecue:
- 2/3 puszki krojonych pomidorów, w sezonie 2-3 świeże
- 1/2 szklanki wody
- 2 łyżki oleju
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- 1 łyżeczka czerwonego octu
- 1 łyżeczka sosu worcestershire
- 1 ostra wędzona papryczka chipotle (lub 1 łyżeczka ostrej wędzonej papryki)
- 1 mała ostra papryczka
- 2-3 łyżeczki brązowego cukru
- 1 łyżeczka melasy lub miodu (pominęłam)
- sól, pieprz
Wykonanie:
- kumin (jeśli macie w ziarenkach) ucieramy w moździerzu, dodajemy czosnek, szczyptę soli i ucieramy do postaci pasty. Mieszamy z resztą przypraw, dodajemy cukier, sos sojowy i powstałą pastą nacieramy bardzo dokładnie i od serca mięso. Najlepiej odstawić je w pojemniku do lodówki na minimum noc, najlepiej na dobę.
- zamarynowane mięso wkładamy do żeliwnego garnka, garnka rzymskiego, lub innego naczynia które możecie szczelnie zamknąć, wlewamy całą marynatę, podlewamy połową szklanki wody i pieczemy około 5 godzin w temperaturze 130-140 lub w niższej temperaturze 110 stopni przez około 7-8 godzin. Ja wybrałam tę pierwszę opcję i mięso było mięciutkie jak trzeba.
UWAGA: zajrzyjcie od czasu do czasu czy nie trzeba dolać wody, nie chcecie przecież przypalić Waszego mięsa
- upieczoną łopatkę odstawiamy dalej przykrytą na godzinę a następnie za pomocą dwóch widelców "czochramy", włókna bez problemu będą się rozdzielać.
Co zrobić z taką łopatką? Jest super do kanapek, można z nią zrobić burgery z dodatkiem surówki np. coleslaw, ale możecie też zjeść w towarzystwie kaszy i warzyw. Żeby delektować się pełnią smaku trzeba zrobić do mięsa sos. Jaki? Najlepiej barbecue- słodko, ostry z nutą wędzonej papryki. Pycha!
Sos barbecue:
- na oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę ceublę, gdy się zrumieni (to ważne) dodajemy czosnek, pomidory, wędzoną paprykę chipotle i resztę składników. Doprawiamy do smaku, wlewamy wodę i gotujemy pod przykryciem 20 minut. Po tym czasie blendujemy sos na gładko. Jeśli wydaje się Wam zbyt rzadki odparowujemy go jeszcze przez kilka minut, wstawiając rondel na gaz, tym razem bez przykrycia. Gotowy sos przekładamy do słoika, i dodajemy do mięs, wędliny. Do wszechstronnego wykorzystania :)
Korzystałam z przepisów Chili Bite oraz Jem więc Jestem
wtorek, 5 listopada 2013
Bitki w sosie śliwkowym z kopytkami
Pyszny domowy obiad. Karkówka rozpływa się w ustach. Sos śliwkoym, wzbogacony czerwonym windem i chili to prawdziwa uczta dla podniebienia. Kopytka można zrobić dzień wcześniej i przed podaniem odsmażyć co moim zdaniem podnosi ich walory smakowe- z wierzchy chrupiąca skórka a pod spodem aksamitne wnętrze ;) mały cud z ziemniaka ;) Same bitki dusiły się około godziny.
Składniki na 4 porcje:
- 800 g karkówki pokrojone w plastry około 2 cm grubości
- duża garść śliwek węgierek ( jak nie dostaniecie, to innych śliwek, lub takich z kompotu)
- 1 papryczka chili
- 1 duża cebula
- 1/2 szklanki czerwonego wina ( opcja )
- 1 szklanka bulionu lub wody
- sól, pieprz, olej do smażenia, ulubione zioła ( u mnie oregano )
do podania:
- kopytka, tłuczone ziemniaki, puree, na co macie ochotę :)
Wykonanie:
- karkówkę nacieramy solą, pieprzem, obtaczamy w ziołach
- cebulę i chili drobno siekamy
- śliwki pestkujemy i pozostawiamy w połówkach
- na rozgrzanym oleju obsmażamy porządnie karkówkę, aż z wierzchu będzie ładnie przyrumieniona. Smażymy partiami żeby nie zaczęła się dusić- na to przyjdzie pora za chwilę ;) Zdejmujemy z patelni, na tym samym tłuszczu krótko przesmażamy cebulę i chili i ponownie przekładamy do rondla wcześniej usmażone kotlety. Zalewamy całość bulionem lub wodą, dokładamy śliwki, wlewamy wino, przykrywamy i dusimy całość na wolnym ogniu przez około godzinę. Przed podaniem próbujemy sos, w razie potrzeby doprawiamy. Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Składniki na 4 porcje:
- 800 g karkówki pokrojone w plastry około 2 cm grubości
- duża garść śliwek węgierek ( jak nie dostaniecie, to innych śliwek, lub takich z kompotu)
- 1 papryczka chili
- 1 duża cebula
- 1/2 szklanki czerwonego wina ( opcja )
- 1 szklanka bulionu lub wody
- sól, pieprz, olej do smażenia, ulubione zioła ( u mnie oregano )
do podania:
- kopytka, tłuczone ziemniaki, puree, na co macie ochotę :)
Wykonanie:
- karkówkę nacieramy solą, pieprzem, obtaczamy w ziołach
- cebulę i chili drobno siekamy
- śliwki pestkujemy i pozostawiamy w połówkach
- na rozgrzanym oleju obsmażamy porządnie karkówkę, aż z wierzchu będzie ładnie przyrumieniona. Smażymy partiami żeby nie zaczęła się dusić- na to przyjdzie pora za chwilę ;) Zdejmujemy z patelni, na tym samym tłuszczu krótko przesmażamy cebulę i chili i ponownie przekładamy do rondla wcześniej usmażone kotlety. Zalewamy całość bulionem lub wodą, dokładamy śliwki, wlewamy wino, przykrywamy i dusimy całość na wolnym ogniu przez około godzinę. Przed podaniem próbujemy sos, w razie potrzeby doprawiamy. Podajemy z ulubionymi dodatkami.
piątek, 11 października 2013
Duszona wieprzowina po "prowansalsku"
Pyszne i aromatyczne danie. Nie ma co się oszukiwać, że szybkie w przygotowaniu. Najdłuższe jest oczekiwanie, ale samo przygotowanie też "chwilę" trwa. Mięso, grzyby, boczek i warzywa kroimy w kawałki i podsmażamy poracjami żeby nadać im maksimum smaku. Następnie wszystko zalewamy winem, pomidorami, doprawiamy ziołami i dusimy przez około 2-3 godziny. Jeśli macie ochotę na rozpływające się w ustach mięso, możecie sobie pozwolić na nie czasowo to zachęcam przepis do wypróbowania. Wychodzi zacna porcja na 5-6 osób. Podajemy z bagietką. Inspiracją był przepis z tej strony.
składniki:
- 1 kg mięsa wieprzowego- użyłam łopatki
- puszka pomidorów lub świeże pomidory ( około 1/2 kg) w sezonie
- 1 duża marchew
- 2 średnie cebule
- sok z 1 pomarańczy
- 300 g pieczarek
- 150 g wędzonego boczku
- 1/2 litra ciężkiego, czerwonego,wytrwanego wina
- 1/2 litra bulionu lub wody
- bouquet garni lub suszone zioła prowansalkie, sól, pieprz

wykonanie:
- mięso kroimy w kostkę podobnej wielkości ( 2.5 cm), nacieramy solą i pieprzem
- grzyby kroimy w ćwiartki, jeśli są małe to pozostawiamy w całości
- marchew kroimy w kostkę 0.5 cm wielkości
- cebulę kroimy w ósemki
- boczek kroimy w kostkę centymetrowej wielkości
- kolejno na oleju podsmażamy mięso, pieczarki, boczek, cebulę i marchew, smażymy partiami, na złoty kolor- mi zajęło to przeszło czterdzieści minut. Wszystkie usmażone produkty wymienione powyżej przekładamy do dużego, głębokiego rondla przystosowanego do duszenia. Mięso z warzywami zalewamy winem, bulionem, dodajemy pokrojone pomidory, sok z pomarańczy, bouqet garni lub zioła prowansalskie, przykrywamy pokrywą i dusimy na małym ogniu przez 2-3 godziny. Po godzinie, gdy smaki zaczną się łączyć doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z bagietką.

składniki:
- 1 kg mięsa wieprzowego- użyłam łopatki
- puszka pomidorów lub świeże pomidory ( około 1/2 kg) w sezonie
- 1 duża marchew
- 2 średnie cebule
- sok z 1 pomarańczy
- 300 g pieczarek
- 150 g wędzonego boczku
- 1/2 litra ciężkiego, czerwonego,wytrwanego wina
- 1/2 litra bulionu lub wody
- bouquet garni lub suszone zioła prowansalkie, sól, pieprz

wykonanie:
- mięso kroimy w kostkę podobnej wielkości ( 2.5 cm), nacieramy solą i pieprzem
- grzyby kroimy w ćwiartki, jeśli są małe to pozostawiamy w całości
- marchew kroimy w kostkę 0.5 cm wielkości
- cebulę kroimy w ósemki
- boczek kroimy w kostkę centymetrowej wielkości
- kolejno na oleju podsmażamy mięso, pieczarki, boczek, cebulę i marchew, smażymy partiami, na złoty kolor- mi zajęło to przeszło czterdzieści minut. Wszystkie usmażone produkty wymienione powyżej przekładamy do dużego, głębokiego rondla przystosowanego do duszenia. Mięso z warzywami zalewamy winem, bulionem, dodajemy pokrojone pomidory, sok z pomarańczy, bouqet garni lub zioła prowansalskie, przykrywamy pokrywą i dusimy na małym ogniu przez 2-3 godziny. Po godzinie, gdy smaki zaczną się łączyć doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z bagietką.
piątek, 23 sierpnia 2013
Wieprzowina w glazurze teriyaki ze smażonymi ziemniakami
Czasami nachodzi mnie ochota na odmianę. Marynata teriyaki jest super. Przygotowuję ją sama i zajmuje to jakiś kwadrans. W czasie gdy marynujemy mięso możemy przygotować ziemniaki lub/ i sałatę. Jeśli macie ochotę na lekko egzotyczne smaki zapraszam do zapoznania się z przepisem.
Składniki na 2 porcje:
- 500 g wieprzowiny (np. gulaszowej) pokrojonej w podobnej wielkości dość cienkie kawałki
- 500 g ziemniaków pokrojonych w cienkie plastry
- ulubiona zielona sałata (do podania)
* marynata teriyaki:
- 1/3 szklanki sosu sojowego jasnego
- 1/2 średniej cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 szklanki wody
- 3 cm kawałek imbiru
- 4 łyżki brązowego cukru
- 2 łyżki miodu
- pieprz cayenne
- 1 łyżka whiskey
Wykonanie:
- wszystkie składniki marynaty przekładamy do pojemnika blendera i rozdrabniamy ( możecie też zatrzeć cebulę, imbir i czosnek na tarce, ale w blenderze jest prościej i szybciej). Przelewamy na patelnie i podgrzewamy na małym ogniu aż marynata się zredukuje. Powinna wyraźnie zgęstnieć, ale jeśli nie macie czasu możecie poświęcić jej 15-20 minut zamiast 40. Marynatę studzimy i zalewamy nią mięso pokrojone w cienkie kawałki podobnej grubości. Mięso należy odstawić na około 30 minut.
- ziemniaki myjemy, kroimy w plastry ( na tarce lub ręcznie) i smażymy na złoty kolor
- zamarynowane mięso odsączamy z marynaty i przez 2-3 minuty podsmażamy na mocno rozgrzanej patelni. Mięso powinno być szybko usmażone bo miód i cukier z marynaty zaczną się przypalać, dlatego tak ważne jest żeby je cienko pokroić. Wieprzowinę podajemy z usmażonymi na chrupko plastrami ziemniaków i zieloną sałatą.
Składniki na 2 porcje:
- 500 g wieprzowiny (np. gulaszowej) pokrojonej w podobnej wielkości dość cienkie kawałki
- 500 g ziemniaków pokrojonych w cienkie plastry
- ulubiona zielona sałata (do podania)
* marynata teriyaki:
- 1/3 szklanki sosu sojowego jasnego
- 1/2 średniej cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 szklanki wody
- 3 cm kawałek imbiru
- 4 łyżki brązowego cukru
- 2 łyżki miodu
- pieprz cayenne
- 1 łyżka whiskey
Wykonanie:
- wszystkie składniki marynaty przekładamy do pojemnika blendera i rozdrabniamy ( możecie też zatrzeć cebulę, imbir i czosnek na tarce, ale w blenderze jest prościej i szybciej). Przelewamy na patelnie i podgrzewamy na małym ogniu aż marynata się zredukuje. Powinna wyraźnie zgęstnieć, ale jeśli nie macie czasu możecie poświęcić jej 15-20 minut zamiast 40. Marynatę studzimy i zalewamy nią mięso pokrojone w cienkie kawałki podobnej grubości. Mięso należy odstawić na około 30 minut.
- ziemniaki myjemy, kroimy w plastry ( na tarce lub ręcznie) i smażymy na złoty kolor
- zamarynowane mięso odsączamy z marynaty i przez 2-3 minuty podsmażamy na mocno rozgrzanej patelni. Mięso powinno być szybko usmażone bo miód i cukier z marynaty zaczną się przypalać, dlatego tak ważne jest żeby je cienko pokroić. Wieprzowinę podajemy z usmażonymi na chrupko plastrami ziemniaków i zieloną sałatą.
wtorek, 16 kwietnia 2013
Wieprzowina po chińsku
Moja wariacja na temat kuchni chińskiej. Znudzona smakiem wieprzowiny, którą przyrządzam zwykle postanowiłam zrobić ją inaczej. W gotowaniu po azjatycku nie mam wielkiej wprawy, wiem że trzeba osiągnąć równowagę smaków słonego, ostrego, kwaśnego. No to zaczęłam działać :) Mięso jest zamarynowane przez około pół godziny w prostej marynacie z sosu sojowego, czosnku, brązowego cukru, drobno posiekanej papryczki chili i wina ( białego bo nie mam ryżowego). Krótkie smażenie cienko pokrojonego mięsa sprawia że jest soczyste. Warzywa ale dente, do tego sos z marynaty. Przygotowałam całe danie w około godzinę. Podałam z brązowym ryżem- mało azjatyckim, ale tylko taki lubię. Możecie danie podać z makaronem ryżowym. Zatem do dzieła.
Składniki:
- 400 g wieprzowiny, użyłam łopatki, pokrojonej w plastry grubości około 0,5 cm
- zielona papryka
- 1 średnia marchew
- kawałek imbiru pokrojonego w cienkie paski
- pędy bambusa pokrojone w paski (około 2 łyżek)
- dymka- część biała i zielona osobno
do marynaty:
- pół szklanki ciemnego sosu sojowego
- drobno posiekana chili- u mnie z nasionkami
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki brązowego cukru
- 2 chlusty białego wytrawnego wina
Wykonanie:
- mięso kroimy w cienkie plastry
- sos sojowy, cukier, posiekany czosnek zagotowujemy razem. Do stygnącej marynaty dodajemy mięso, chili, wino i odstawiamy na około pół godziny. W międzyczasie przygotowujemy warzywa: paprykę kroimy w długie cienkie paski, podobnie postępujemy z marchewką, imbirem i pędami bambusa. Dymkę kroimy w plasterki- osobno część białą i zieloną
- zamarynowane mięso odsączamy z marynaty i smażymy partiami na rozgrzanym oleju- po kilka minut- tylko do zrumienienia- cienko podsmażone mięso szybko się usmaży, zbyt długa obróbka termiczna spowoduje że mięso stanie się twarde! Mięso smażymy partiami, bo próba usmażenia całości skończy się jego uduszeniem, czego nie chcemy.
- usmażone mięso odkładamy na talerz, na tej samej patelni smażymy warzywa- od najtwardszych- wrzucamy na patelnie marchewkę, gdy trochę zmięknie dodajemy paprykę, imbir, bambus. Przesmażamy całość aż warzywa przestaną być surowe, jednak dalej będą sprężyste i chrupiące. Na samym końcu dodajemy białą cześć dymki, marynatę z mięsa i na mocnym ogniu przesmażamy chwilę. Do gotowych warzyw dodajemy mięso, podgrzewamy minutkę razem. Podajemy z ryżem lub makaronem ryżowym. Mięso przed samym podaniem posypujemy zieloną częścią dymki. Smacznego!
Składniki:
- 400 g wieprzowiny, użyłam łopatki, pokrojonej w plastry grubości około 0,5 cm
- zielona papryka
- 1 średnia marchew
- kawałek imbiru pokrojonego w cienkie paski
- pędy bambusa pokrojone w paski (około 2 łyżek)
- dymka- część biała i zielona osobno
do marynaty:
- pół szklanki ciemnego sosu sojowego
- drobno posiekana chili- u mnie z nasionkami
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki brązowego cukru
- 2 chlusty białego wytrawnego wina
Wykonanie:
- mięso kroimy w cienkie plastry
- sos sojowy, cukier, posiekany czosnek zagotowujemy razem. Do stygnącej marynaty dodajemy mięso, chili, wino i odstawiamy na około pół godziny. W międzyczasie przygotowujemy warzywa: paprykę kroimy w długie cienkie paski, podobnie postępujemy z marchewką, imbirem i pędami bambusa. Dymkę kroimy w plasterki- osobno część białą i zieloną
- zamarynowane mięso odsączamy z marynaty i smażymy partiami na rozgrzanym oleju- po kilka minut- tylko do zrumienienia- cienko podsmażone mięso szybko się usmaży, zbyt długa obróbka termiczna spowoduje że mięso stanie się twarde! Mięso smażymy partiami, bo próba usmażenia całości skończy się jego uduszeniem, czego nie chcemy.
- usmażone mięso odkładamy na talerz, na tej samej patelni smażymy warzywa- od najtwardszych- wrzucamy na patelnie marchewkę, gdy trochę zmięknie dodajemy paprykę, imbir, bambus. Przesmażamy całość aż warzywa przestaną być surowe, jednak dalej będą sprężyste i chrupiące. Na samym końcu dodajemy białą cześć dymki, marynatę z mięsa i na mocnym ogniu przesmażamy chwilę. Do gotowych warzyw dodajemy mięso, podgrzewamy minutkę razem. Podajemy z ryżem lub makaronem ryżowym. Mięso przed samym podaniem posypujemy zieloną częścią dymki. Smacznego!
niedziela, 9 października 2011
Gulasz z dynią w roli głównej
Uwielbiam kolor dyni, intensywnie pomarańczowy- co prawda nieuchronnie zapowiada jesień, ale w ciepłych słonecznych barwach. Trochę słońca w kuchni i na talerzu. Moje pierwsze podejście do dyni w tym sezonie, mam nadzieję że nie ostatnie. Trafiła mi się odmiana sypka- piszę trafiła bo w hipermarkecie niedzielną porą żadnego wyboru nie było, na szczęście dynia jest bardzo smaczna a sam gulasz bardzo sycący również za jej sprawą.
- około 1 kg dyni ( ważona przed obraniem i usunięciem miąższu)
- 4 dorodne pomidory ( obrane ze skórki)
- 2 duże cebule
- 2 marchewki
- 600 g wieprzowiny pokrojonej w kostkę
- papryczka chili
- przyprawy: szczypta gałki muszkatołowej, szczypta cynamonu, sól, pieprz, oregano
- cebulę pokroiłam w piórka, zeszkliłam w rondlu na oleju, dodałam drobno posiekane chili razem z pestkami ( dla wielbicieli ostrych smaków )
- następnie dodałam mięso, zwiększyłam płomień pod rondlem i podsmażałam do zrumienienia mięsa;
- do mięsa i cebuli dodałam pokrojoną dynię i marchewkę, podsmażyłam przez chwilę całość. Na sam koniec dodałam obrane pomidory pokrojone w kostkę oraz przyprawy. Gulasz dusiłam około 30 minut pod przykryciem ( do miękkości mięsa i warzyw).
- około 1 kg dyni ( ważona przed obraniem i usunięciem miąższu)
- 4 dorodne pomidory ( obrane ze skórki)
- 2 duże cebule
- 2 marchewki
- 600 g wieprzowiny pokrojonej w kostkę
- papryczka chili
- przyprawy: szczypta gałki muszkatołowej, szczypta cynamonu, sól, pieprz, oregano
- cebulę pokroiłam w piórka, zeszkliłam w rondlu na oleju, dodałam drobno posiekane chili razem z pestkami ( dla wielbicieli ostrych smaków )
- następnie dodałam mięso, zwiększyłam płomień pod rondlem i podsmażałam do zrumienienia mięsa;
- do mięsa i cebuli dodałam pokrojoną dynię i marchewkę, podsmażyłam przez chwilę całość. Na sam koniec dodałam obrane pomidory pokrojone w kostkę oraz przyprawy. Gulasz dusiłam około 30 minut pod przykryciem ( do miękkości mięsa i warzyw).
Subskrybuj:
Posty (Atom)








